308
29.03.2006

A moim zdaniem... (od najstarszych)

Pokazuj od
najnowszych
Największe
emocje
Szanowni Panstwo- nauka jest pracą młodego człowieka.I też powinna byc dobrze zaplanowana z celem tym bliższym i dalszym. Techniki nauczania i uczenia w tym kraju są takie , a nie inne. 30 procenta czasu i wiedzy to praca nauczyciela bezpośrednia .70 procent to praca własna ucznia.To fakt i czy się to komus podoba czy nie tak jest i tak będzie. Pracuje w szkole gdzie zainteresowanie uczniem i jego problemami szkolnymi i nie tylko interesuje grubo poniżej 20 procent rodziców.To ,że rodzice sie interesują kto i jak uczy ich dzieci jest chlubne, ale miejcie panstwo zaufanie do dyrekcji szkoly.Nie znam nikogo z kadry osobiscie i nie mam informacji o szkole jako takiej ,ale ta ilość tekstu zapisana o czym świadczy.Proponuje spotkać sie w zespole klasowym i z własnymi dziecmi, i wychowawcą klasy omówic wszystkie problemy oraz wspierać w trakcie roku szkolnego.Pozdrawiam i miłych wakacji.
bez (2006.05.26)

info

0  
  0
Dla nas uczniów, co tu dużo pisać dobry nauczyciel to skarb mało doceniany, przykro mi, że tak dobry nauczyciel, jakim jest pani od chemii odchodzi, i przykro mi także z tego powodu, że jej miejsce zajmie ktoś o kim nie było mowy. Coraz bardziej jestem przekonana, że bez znajomości i mi także w przyszłości trudno będzie znależć pracę. Zadziwia mnie tylko fakt, że po "pokrewnym" wykształceniu można uczyć.
(2006.05.29)

info

0  
  0
do V lo jak szkolt nic nie mam to tylko kadra nauczycieli robi ta szkole beznadziejna... szczegolnie nauczycielka biologii.... buahaahha
(2007.01.15)

info

0  
  0
ooo tak pani B. od biologii jest beznadziejna... i zazdrosna o "ladniejsze" dziewczyny... Kobieta mogla by patrzecf w lustro godzinami, zadufana w sobie....:-/
(2007.01.15)

info

0  
  0
Jestem absolwentką V LO (sławna 4E), chciałabym pozdrowić wszystkich absolwentów tej szkoły ( min.byłych członków zespołu MENTOR) i wszystkich nauczycieli a w szczególności mojego byłego wychowawce P. Łozińskiego i P. Muszyńską. Są to wspaniali ludzie, dzięki którym naprawdę dużo zawdzięczam. A P. Łoziński według mnie jest najlepszym nauczycielem historii jakiegokolwiek spotkałam, a jeśli ktoś ma jakieś sugestie co do sposobu jego nauczania to oznacza ze z jego poziom wiedzy i zachowanie pozostawia wiele do życzenia. Po prostu trzeba się uczyć i jeszcze raz uczyć, dopiero po skończeniu tej szkoły co niektórzy może zrozumieją jaką szansę przepaścili nie wykorzystując w pełni możliwości pracy z P.Łozińskim ale wtedy może okazać się już za późno. Pozdrawiam
absolwentka 2004 (2007.05.22)

info

0  
  0
Zgadzam sie z opiniami poprzedników, szkoła jest super,panuje tam wspaniała atmosfera, ludzie są cudowni.Moge wypowiadać sie o tej szkole w samych superlatywach,nie spotkalam się nigdy z nieprzyjaznymi komentarzami czy uwagami.Nauczyciele maja wielkie serce i choć sa wymagający, do ucznia sa zawsze przyjażnie nastawieni.Zapewniam,ze uczniowie jak i rodzice beda zadowoleni.Pozdrawiam uczniów V LO.
uczennica P. :) (2007.07.13)

info

0  
  0
Szkoła wcale nie jest najlepsza....wiekszsc nauczylieci jest spoko ale niestety nie mozna sie pochwalić nauczycielami od językow :/ Szkoła z zasadami ? hmm?! niestety czesto ignorowane sa prawa uczniów ...
pawello (2007.08.25)

info

0  
  0
,,V LO PRAWIE JAK W DOMU (PRAWIE ROBI DUZA ROZNICE)" VLO to szkola z klasa,wspominam mile dni w tej szkole a nauczanie jest na prawde na poziomie dla ludzi z ambicjami, pozdrawim wszystkich nauczycieli i grono pedagogiczne
absolwentka w Holandi (2007.09.23)

info

0  
  0