A moim zdaniem... (od najstarszych)
Pokazuj od
najnowszych
najnowszych
Największe
emocje
emocje
a ja u jerzego ł. zdawalem egzamin- nie dałem łapówy - ale zdałem za pierwszym razem, poprostu nauczcie sie dobrze jezdzic i dopiero pózniej idzcie na egzamin i nie bedziecie musieli dawac kase, bo nie tylko oni sa winni, ale takze i ci co dawali łapowki
"Maro" pogadaj z milicjantami na emeryturze - oni powiedzą Ci coś więcej na temat Ł. Jerzego. Tego gościa chyba nikt dzisiaj nie żałuje, gdyż on najlepiej by się czuł na przejściu granicznym w Gronowie - tam dopiero pokazałby całą skalę swoich łap. - możliwości.
Postanowiłem uzyskać prawo jazdy kat "B" eksternistycznie pracując zawodowo w PKS-ie jako kierowca z kat. "C", i co oblał mnie za pierwszym podejściem, bo uważał, że powinienem lepiej zaliczyć "pachołki". Inni zaliczali z gorszym wynikiem - ale nie miałem pretensji zawodowstwo zobowiązuje - zdałem za drugim razem. Niech nikt nie prubuje mnie przekonać, że łapówkarz to kierowca. Łapówkarz jest gorszą SZMATĄ niż kapuś. Jeśli nie wierzycie - to sprawdzcie w krajach zachodnich. Cwaniaków zapraszam na bezpieczny test techniki jazdy - nawet do zelówek nie urastacie "szoferaki z bożej łaski - szpanerzy głupich nastolatek".
Te wyżej - ale próbuje pisze się tak jak ja napisałem i nie próbuj mnie przekonać, że jest inaczej.
do tencowasrozlicza-za kogo ty sie masz? wystartowales na ciezszym sprzecie i kogo tu swirujesz? Jestes po prostu cienki w jezdzie samochodem osobowm, pewnie biorac łuk chcesz widziec tylnią oś i ot taki z ciebie szpaner wychowany na komunie.