A moim zdaniem... (od najstarszych)
Pokazuj od
najnowszych
najnowszych
Największe
emocje
emocje
WRESZCIE !!!!! Idąc do kościoła św. Mikołaja na mszę oraz wracając, nikt nie będzie mnie najeżdżał i nie będę musiał słuchać chłamu pseudomuzycznego dochodzącego z przejeżdżających złomów !!!!!
Dziwny masz tok myślenia że jak nie bedzie wjazdu dla samochodów to się firmy wyniosą. Powinieneś traktować to jako prestiż że masz firmę na starym mieście gdzie się nie jeździ samochodami. Idąc twoim tokiem myślenia to samochody powinny też jeździć po Rynku w Krakowie po Długiej w Gdańsku I po Toruniu, jak wiem nie jeżdzą a biznesów tam od liku i jakoś się nie zwijają a wręcz przeciwnie. To że ktoś mósi podjechać jak najbliżej samochodem świadczy tylko o jego buractwie i małomiasteczkowym kompleksie.
Dot. wpisu wyżej - wyjąłeś mi Człowieku te słowa z ust! Każdy burak ze słomą w butach musi szpanować chociaż swym autem, ponieważ w czaszce ma niesamowite przeciągi i okropnie pustawo! Takich paru (co to skończyli edukację na powszechniaku) codziennie obżera się w marokańskiej restauracji na Wigilijnej, a między jednym beknięciem a drugim, patrzą na swoje złomy zaparkowane wręcz na chodniku!
Przykłady Krakowa, Gdańska, Torunia itd. są b. dobre. Mieć sklep, interes na Starym Mieście jest wielkim zaszczytem i nie trzeba się martwić, że taki "bizneso-półinteligent dorobiony na przemycie" opuści tę ekskluzywną dzielnicę, bo ..... nie będzie mógł podjechać pod swój sklep! To żałosna konstatacja! Niedługo, gdy Stare Miasto zabuduje się, taki jeden z drugim będzie stawal na głowie, by tu cośkolwiek otworzyć.
..Ty "garbar" ty to dopiero burak jestes!!!!
Gdańsku Długa jest deptakiem....a nie ulicą bez zakazu wjadu!!!!
Ul. Stary Rynek POWINIEN być zamknięty dla ruchu samochodowego! Wystarczy, że trzoda w dresach rozbija się na pozostałych ulicach miasta. Dzisiaj, tj. 15.I., widziałem takiego na Grunwaldzkiej, koło Politechniki. Miał na liczniku na 100% powyżej setki. I co? Gdzie Panowie Policjanci? Mają to głęboko w d****e! Wolą sypać mandaty takim frajerom jak ja! Bo nie mam odwagi powiedzieć Panu Policjantowi aby spadał na drzewo.
szcególnie ze wczoraj w carffurze jakiś gostek wymachwał bronią palna na holu i ochrony ani policji tam nie było
elblag w wykonaniu obecnych wladz jest miastem nieprzyjaznym kierowcom.
Nastepcy będa mieli wiele do poprawiania i inwestowania w dziedzinie komunikacji.
Powiedział co wiedział (ten wyżej). Zastanów się: wolność jednej osoby nie może ograniczać wolności drugiej osoby! Boom samochodowy w Polsce trwa i będzie jeszcze parę lat trwał. I nie może być tak, że jak komuś nie chce się ruszyć swego tyłka z samochodu to jest źle. Drobny faceciku - moja znajoma w Wuppertalu (skąd pochodzi Stefan Möller), by zaparkować swój samochód musi każdego dnia po pracy ok. 15 minut "krążyć" wokół swej dzielnicy, by znaleźć miejsce ! I nie narzeka. A jak nazwać takiego, któremu nie chce się zaparkować samochodu na parkingu przy ulicy Murowej, bo do pobliskiej restauracji ma on aż 50 metrów! I nie pieprz chłopie głupot, że następne władze miasta "polepszą dramat kierowców" - zapewniam Cię - to dopiero początek ograniczeń ! O ile wiem, to po zakończeniu budowy Starego Rynku - organa porządkowe (Straż Miejska, Policja) dopiero się wezmą za źle parkujących, a większość dotychczasowych znaków na Starym Mieście będzie zmieniona, oczywiście na niekorzyść kierowców - i bardzo, bardzo dobrze ! Przede wszystkim żadne auto nie będzie parkowało na ulicy Wigilijnej, Garbary, Murowej (Przy Murze), Świętego Ducha, czy Wodnej. A szybkość będzie wszędzie ograniczona do 20 km/h - i też bardzo, bardzo dobrze !!!!!
ten wyzej ,chyba nie ma prawa jazdy