Wulgarnych słów nie ubywa

22
06.01.2006
Elbląscy policjanci wytrwale realizują program „Stop wulgaryzmom”, którego celem jest zapobieganie używaniu w miejscach publicznych słów powszechnie uznawanych za wulgarne i obelżywe.
Za używanie wulgaryzmów w miejscach publicznych w grudniu 2005 r. ukarali 526 osób, za przekleństwa zapłaciły one łącznie 28180 zł. Przeklinają nie tylko dorośli i młodzież, ale też małe dzieci. W dalszym ciągu prowadzone są więc spotkania policjantów z dziećmi i młodzieżą szkolną, podczas których poruszana jest problem używania słów nieprzyzwoitych w miejscach publicznych oraz przewidywanych przez prawo sankcji.
OK

Najnowsze artykuły w tym dziale Bądź na bieżąco, zamów newsletter

A moim zdaniem... (od najstarszych)

Pokazuj od
najnowszych
Największe
emocje
Elblążanie blużnią bez opamiętania, głównie nieucząca sie młodzież i podpici bezrobotni szwędający się bez celu po ulicach i placach
mBi (2006.01.06)

info

0  
  0
niech sie przejda na ul. Diaczenki tam slychac tylko wulgarzmy mlodziez nie majaca co z soba zrobic stoi pod klatkami, pali fajki i bluzga na calego
mieszkanka (2006.01.06)

info

0  
  0
Niedlugo to za uburdzone buty beda dawac mandaty. A podobno mamy prawo do wolnosci slowa. ps. profesorowi Miodkowi tez niech dadza mandat, bo uzywal wulgarnego slowa "kurwa" w telewizji.
elson (2006.01.06)

info

0  
  0
mi sie wydaje,ze szkoda czasu na nauke tego wszystkiego w szkolach taki dzieciak ma wiekszy zasob slow niz policjant nie raz slyszalam od dzieci wyrazy jakich ja nie znam a troche zyje na tym swiecie moim zdaniem nic to nie zmieni.
dzieciak (2006.01.06)

info

0  
  0
słyszałem jak matka mówiła do dziecka -ty sukinsynu- pomyślałem może nie karać finansowo tylko dać po gębie, i wątpia pozostały
tato (2006.01.06)

info

0  
  0
czasem zaklne-do siebie ,bezmyslnie(tak robi wiekszosc) a dla czego? bo sie wszedzie slyszy i wchlania odruchowo jak pierwsze slowa MAMA . Ale jak slysze przechodzac np. obok wejscia do sklepu,bloku ,w autobusie,na przystanku.....wszedzie ta wyszukana "lacinszczyzna"to az ciarki przechodza ile ludzi nie mysli co mowi!!¨ciesze sie z tej akcji policji,bo i moze moje dziecko nie olsni mnie po swoim powrocie z placu zabaw nowo nabytym "lacinskim"wyrazem-a sami winni jestesmy.
naodwyku... (2006.01.06)

info

0  
  0
jezyk swiadczy o kulturze. wulgaryzmy = prymityw
(2006.01.07)

info

0  
  0
Jak to tak...,przeciez wulgaryzmy sa naturalna forma jezyka, ukazuja emocje. I co jest w nich takiego zlego? Brzmia zle czy co? Powszechnie uzywane slowo, np. "zapalniczka" brzmi gorzej niz nie mniej popularne, a jednak zakazane slowo "kurwa". Dodam ze jest ono rowniez doskonale przyswajane przez rozne narodowosci, ktore zamieniaja swoje, np. Fuck'n now, jakze znanym i lubianym O K...a! P.S. Panowie policjanci, jak juz jestescie tacy sumienni i wystawiacie mandaty na tak duza kase, nie zapomnijcie o slownictwie jakiego wy uzywacie. Kazdy uzywa wulgaryzmow w wiekszym lub mniejszym stopniu i tak juz pozostanie...
wulgaryzmniczlego (2006.01.07)

info

0  
  0
może naturalną formą są, ale ja bym wolał KULTURALNĄ formę języka na codzień
tato (2006.01.07)

info

0  
  0
Z wulgaryzmami to tak jak z pistoletem maszynowym m-ki "Kałasznikow". Pewnego razu major objaśnia rekrutom działanie tej broni, mówiąc, że jest to broń automatyczna. Na to pewien rekrut pyta: "Panie majorze -co znaczy słowo - automatycznie". Major odpowiada:"wyobraźcie sobie szeregowy, że wasza matka była kur..ą, to Wy "automatycznie" jesteście skur...syn".
st.bombardier (2006.01.07)

info

0  
  0