13
16.11.2005

A moim zdaniem... (od najstarszych)

Pokazuj od
najnowszych
Największe
emocje
NIe tylko na tej ulicy kierowcy przekraczają znacznie dozwoloną szybkość. Od dłuższego już czasu w naszym mieście wielu kierowców myli ulice z torem wyścigowym, a co gorsza, nie zawsze zatrzymują się na czerwonych światłach. Czemu tak jest? Nie wiem. Jedną z przyczyn jest całkowity brak policjantów na ulicach, a szczególnie z drogówki. Inną przyczyną jest moim zdaniem głupia polityka w organizacji ruchu drogowego i przebudowie dróg. Znaczna część przebudowanych dróg, np. Brzeska - nie ma przejść dla pieszych tam, gdzie one być powinny. Dzieci szczególnie nie będą zasuwały aż na jeden z końców ulicy, by iść do sklepu itp. Narobili wysepekz kostki brukowej, pozwężano jezdnie i komu to służy? Tym co układają kostkę brukową. Ciekawe, kto na tym zarobił. Kierowcy mają zaś problemy, na tych "pożal się Boże" elbląskich rondach - na których nie mieszczą się większe dostawczaki. Policja na ulice - do roboty. Oznaczyć miejsca przejść dla pieszych i może będzie lepiej.
obserwator (2005.11.20)

info

0  
  0
Gdzie ten bęcwał się tak śpieszył? Może do "AS-a"?
Pik (2005.11.20)

info

0  
  0
mieszkam na tej ulicy i o zgrozo! czy nie ma straży miejskiej, która zrobiłaby coś z tymi samochodami, poustawianymi na ulicy? Miesiąc przed zaduszkami nie da się wogóle przejść z małym dzieckiem na drugą stronę, czasami stoi się i stoi a sznur samochodów nie pozwaal przejść. Dodatkowym utrudnieniem jest przystanek autobusowy przy szkole budowlanej i przy zbiegu ulic grunwaldzka i grottgera - szok!!!!! czasami widzę jak autobus nie może wjechać do zatoczki, bo na chodniku stoi samochód faceta z warzywniaka, dostawczy, koło sklepiku samochód właścicielki sklepu, obok sklepu akurat dostawa jakiegoś towaru sznur samochodów poustawianych na ulicy i do tego mnóstwo chodzących jak kto chce przechodniów. Też jestem za ustawieniem aparatu na tej ulicy, a jak nie, to niech codziennie stoi patrol policyjny, bo już siły na to nie ma. Nie wspomnę o tym, że jak już autobus nie jeżdzi, wieczorem, czasami tak pędzą przez grottgera, że szczelne okna nie pomagają, tak wyją silniki! Wydaje mi się już od 10 lat, że o tej ulicy władze miasta zapomniały. Nie widziałam tutaj nigdy ani patrolu pieszego z policji, ani straży miejskiej, a czasami dzieje się tutaj naprawdę jak w kowbojskim filmie, tylko na szczęście, jak do tej pory, latają szklane butelki, a nie kule z pistoletu, no ale nie wiadomo? Może już wieczorem? A jeszcze wieczorem jeździ taki jeden "dawca nerek" na motorze, z prędkością ???km/h - to dodatkowa atrakcja - zrobiliśmy już zakłady, jak długo jeszcze pojeździ...
ja (2005.11.23)

info

0  
  0