Krzesła z ratusza pojechały do Mołdawii

72
09.06.2026
Krzesła z ratusza pojechały do Mołdawii
Stylowe krzesła w Ratuszu Staromiejskim pojechały do Mołdawii (fot. Anna Dembińska, archiwum portEl.pl)
Władze Elbląga podarowały zaprzyjaźnionemu miastu w Mołdawii... krzesła z Ratusza Staromiejskiego. Urzędnicy twierdzą, że po 15 latach użytkowania były wyeksploatowane, kupiono więc nowe. A dotychczasowe pojechały do domu kultury w Dubăsarii Vechi.

Gdy w miniony piątek rano odwiedziliśmy Ratusz Staromiejski, przed wejściem trwał właśnie załadunek owiniętych folią krzeseł do tira na mołdawskich numerach rejestracyjnych. Zaciekawieni transportem, zapytaliśmy władze miasta, skąd ta przeprowadzka.

- Krzesła stanowiły stałe wyposażenie Ratusza Staromiejskiego od momentu oddania obiektu do użytku w 2011 roku. W trakcie piętnastoletniej, intensywnej eksploatacji ich stan techniczny oraz estetyka tapicerki uległy naturalnemu pogorszeniu. W ostatnich latach meble te wymagały coraz częstszych napraw i nie spełniały już standardów estetycznych wymaganych w reprezentacyjnej sali koncertowej naszego miasta. Z tego względu samorząd podjął decyzję o ich wymianie na nowe wyposażenie – informuje w odpowiedzi Jacek Żukowski z referatu prasowego Biura Prezydenta Elbląga.

Dotychczasowe krzesła (z naszych szacunków wynika, że około 150 sztuk) władze Elbląga nieodpłatnie przekazały do zmodernizowanego domu kultury w miejscowości Dubăsarii Vechi w Mołdawii.

Krzesła z ratusza pojechały do Mołdawii
Nowe krzesła już stoją w sali koncertowej Ratusza Staromiejskiego (fot. Anna Dembińska)

- Miejscowość ta od dwóch lat intensywnie współpracuje z samorządem Elbląga. Nasze relacje zostały oficjalnie zacieśnione listem intencyjnym podpisanym w lutym 2025 roku. Przekazanie to nastąpiło w odpowiedzi na oficjalną prośbę Mera Dubăsarii Vechi Aurela Chetruṣca, z którą zwrócił się on do elbląskiego samorządu – informuje Jacek Żukowski. - Gest ten ma charakter czysto humanitarny oraz partnerski, wspierający rozwój infrastruktury kulturalnej zaprzyjaźnionego regionu. Warto podkreślić, że wszelkie koszty związane z transportem i logistyką mebli zostały w całości pokryte przez stronę mołdawską, co oznacza, że budżet Elbląga nie poniósł z tego tytułu żadnych dodatkowych nakładów.

Ile kosztował zakup nowych krzeseł do Ratusza Staromiejskiego? 128,2 tys. zł.

RG

Najnowsze artykuły w tym dziale Bądź na bieżąco, zamów newsletter

A moim zdaniem... (od najstarszych)

Pokazuj od
najnowszych
Największe
emocje
Szok! Czy nakrętka zawiózł je osobiście z podwładną?
Rehot ropucha (2026.06.09)
Czy Missan dorzucił do paczki trampki?
(2026.06.09)
Coś czuję że jak usłyszymy ile kosztowały nowe to pospadamy z krzeseł
(2026.06.09)
@Rehot ropucha - ciekawski jak każdy pisowiec
33 i 1/3 zielonej łapki (2026.06.09)
Do Mołdawii... hmm... czy to ma wspólnego coś z Konsulem honorowym Mołdawii w Elblągu którego firma dostaje zlecenia od Miasta na wywóz nieczystości na terenie miasta... cóż za zbieg okoliczności... (a kto powiedział, że to zbieg okoliczności?)
(2026.06.09)
prześlij ten żarcik do prowadzącego Familiadę, przynajmniej ów się pośmieje...
(2026.06.09)
Po pierwsze to te stare wyglądają lepiej jak te nowe, po drugie co jest nie tak z tym zdjęciem? To znikające krzesła? Po trzecie dlaczego Ratusz rozdaje za darmo wyposażenie? Przecież to jest własność miasta, mieszkańców, a nie osób które akurat pracują w urzędzie. To niegospodarność? Nie ma w Elblągu miejsc które potrzebują np właśnie krzeseł? Od razu do Mołdawii?
(2026.06.09)

info

65  
  17
Gdyby krzesła trafiły na wysypisko, byłby krzyk o marnotrawstwo. Gdy trafiły do domu kultury, który będzie z nich korzystał, też jest krzyk. Jeśli transport opłaciła strona mołdawska, a meble nadal nadają się do użytku, to wygląda to bardziej na rozsądne wykorzystanie majątku niż na problem.
RadekW (2026.06.09)
Niesamowite. Gdyby krzesła spalono, byłby skandal. Gdyby zgniły w magazynie, byłby skandal. Gdyby sprzedano je za grosze, byłby skandal. Przekazano je instytucji kultury, która będzie z nich korzystać i oczywiście też jest skandal. Wygląda na to, że nie problemem są krzesła, tylko to, że niektórzy potrzebują kolejnej afery, nawet jeśli trzeba ją zbudować z używanych siedzeń.
Roksana S. (2026.06.09)
No i co was dziwi ja wam władzy nie wybierałem.... Wiem, że większość z was tego nie rozumie ale oni wszystko robią za wasze pieniądze.
(2026.06.09)



Reklama X