66
01.06.2026

A moim zdaniem... (od najstarszych)

Pokazuj od
najnowszych
Największe
emocje
Patoklocki w niczym nie sa lepsze niz ROD, wrecz przeciwnie
(2026.06.02)

info

6  
  2
Działki ROD były są i będą! g. wno wam do tego. deweloper jak chce się budować to niech stawia na nowych terenach jak nie potraficie poszukać terenów nie zajętych lub do rozbiórki
Działkowicz (2026.06.02)

info

11  
  4
Widać że tyłki pieką tych co nie mają takiej działeczki.
pilafek4 (2026.06.02)

info

11  
  2
I bardzo słusznie, że miasto rozbudowuje się w szerz a infrastruktura powstanie, z czasem. Po co zagęszczać miasto budynkami, likwidując ogrody rod, infrastruktura drogowa tego nie wytrzyma nie wspominając o deszczówce. Jaki sens zabetonowywać miasto, bloki budowane obecnie przez deweloperów już zabierają światło słoneczne innym w mieszkaniach oraz ograniczają komfort mieszkania i intensyfikują wszechobecny hałas...
jaa2587 (2026.06.02)

info

7  
  2
Szanowna Redakcjo Portelu z anonimem z zasady się nie dyskutuje. Ten artykuł to prowokacja. Artykuł zawiera błędne informacje na temat ROD. Jest to draństwo dlatego, że tym artykułem internetowa gazeta wprowadza ludzi w błąd i być może również Radnych, którzy to czytają. Dla Państwa informacji tereny ROD nie posiadają infrastruktury, która jest przygotowana pod obiekty kubaturowe. Wewnętrzne wodociągi i sieć elektryczna ( nie wszyscy ją mają) nie nadają się pod inwestycje. Sieci te zostały wykonane pracą społeczną działkowców i za ich pieniądze. Kanalizacji w ogóle niema. ROD-y założyli pracą społeczną pierwsi po wojnie mieszkańcy Elbląga, powiększając Ogrody istniejące, które znajdowały się na obrzeżach miasta. Obecnie miasto zbliżyło się ze swoją zabudową do Ogrodów. O urbanistyce miasta winni decydować urbaniści i drogowcy. Nie deweloperzy. W 2014 r. władza zlikwidowała Izbę Urbanistów Polskich i teraz "Róbta co chceta". Bez podpisu. NIK znany redakcji.
(2026.06.02)
@NIK znany redakcji. Sam potwierdzasz, że zastane po wojnie ogrody działkowe znajdowały się na obrzeżach miasta. Tak samo było z koszarami. I otwartym basenem, który spełniał jednocześnie funkcję zbiornika retencyjnego dla przybierających okresowo wód Kumieli. I mieli sucho, nic im w mieście nie pływało. W tamtych czasach umiejętność kształtowania przestrzeni stała na wysokim poziomie. Ludzie rozumieli, że ogrody działkowe są kolejnymi terenami do zagospodarowania, gdy miasto będzie potrzebowało się powiększyć. Wiedzieli, że trzeba budować budynki niezbyt wysokie, przestronne i harmonijne, sadzić drzewa i krzewy. Nie było wówczas pato-deweloperów, którzy zaliczali powierzchnię pod ścianami mieszkania do powierzchni mieszkalnej. Było jeszcze normalnie.
(2026.06.02)

info

7  
  0
Od razu widac po komentarzach kto zazdrości działki w ROD hahahahahaha
(2026.06.02)

info

5  
  1
Pan chyba nie zrozumiał meritum tego artykułu. Przecież tu chodzi o to, że ROD zlokalizowane są obecnie w strategicznych lokalizacjach w centrach miast, infrastruktura i dostęp do niej jest bardzo prosty z uwagi na to, że tereny te znajdują się w pobliżu głównych kolektorów kanalizacyjnych, sieci ciepłowniczych, sieci światłowodowych, blisko szkół, przedszkoli, szpitali, komunikacji miejskiej, sklepów wielkopowierzchniowych. Czy ta cała infrastruktura jest potrzebna do funkcjonowania ROD i tego aby ktoś mógł sobie zasadzić szczypior i truskawki? Absolutnie nie. Czy jest potrzebna do tego aby rozwijać miasto i umożliwić jego mieszkańcom wygodne miejsce do życia? Absolutnie tak. Nikogo tu nie obchodzą kabelki i rurki do wody poprowadzone w drogach na działkach ROD, w ogóle nie o to tu chodzi. Pan spojrzy na ten temat z perspektywy strategicznej a nie z perspektywy rozpadającej się altanki i grządki szypioru.
WiniC1 (2026.06.03)
No tak Bareja wiecznie żywy i wg tego sposobu myślenia "przenieść działki". Co za problem... Powojenną urbanistykę odziedziczyliśmy po poprzednikach -Niemcach. Powojenny rozwój Elbląga był kształtowany przez inż. arch. Jana Buyko, inż. arch. Włodzimierza Sierzputowskiego, mgr inż. arch. Marię Obmińską, mgr inż. Stanisława Popisa, mgr inż. arch Janusza Fijałkowskiego, mgr inż. arch. Jacka Bocheńskiego. Planowanie przestrzenne jest bardzo długofalowym procesem opartym o badania z różnych dziedzin. Niestety władza uznała, że jest to zbędne i w 2014 roku taki zawód i działania zostały zlikwidowane. Zbieramy tego owoce w całej Polsce nie tylko w Elblągu. Trzeba jeszcze rozumieć, że Elbląg od zachodu ograniczony jest rzeką Elbląg, a od wschodu Wysoczyzną Elbląską. Dlatego Elbląg rozwija się na osi północ - południe.
(2026.06.03)

info

3  
  0
Muszę jeszcze uzupełnić, że wygodne życie mieszkańców to również działki, a nie tylko betonoza i kasa dla deweloperów. Działki to zielone płuca dla miasta oraz zdrowie fizyczne i psychiczne dla całego przekroju społeczeństwa od dzieci po seniorów. Telewizor i pilot nie wystarczy. Ważna natomiast jest komunikacja, aby dojazd do pracy i szkół oraz przedszkoli był sprawny. Istniejące kolektory w lokalizacjach dla zainteresowanych deweloperów są już wykorzystane maksymalnie i trzeba byłoby budować nowe.
(2026.06.03)

info

4  
  0