A moim zdaniem... (od najstarszych)
Pokazuj od
najnowszych
najnowszych
Największe
emocje
emocje
Kłaniam się Drodzy Czytelnicy oraz aktywni Komentatorzy w tą słoneczną sobotę! Za nami tydzień, w którym zielony stolik okazał się naszym najlepszym sprzymierzeńcem. Czwartkowy walkower wlał w serca gladiatorów z Agrikola nową nadzieję. Wyobrażam sobie tę niesamowitą energię i tytaniczną pracę na treningach. Pod czujnym okiem trenerów Przybyły i Starzyńskiego nasi chłopcy szlifowali formę, wiedząc, że te cudowne trzy punkty z biurka to potężny zastrzyk w walce o ligowy byt.
Już w niedzielę w samo południe czeka nas jednak arcytrudne zadanie. Zmierzymy się w Łodzi z rezerwami Widzewa i nie miejmy złudzeń - rywal z pewnością zostanie wzmocniony zawodnikami z pierwszej, ekstraklasowej drużyny. Tamtejsi włodarze zrzucą na nas prawdziwe piłkarskie działa, by za wszelką cenę zatrzymać rozpędzającą się Żółto-Biało-Niebieską maszynę.
Głęboko wierzę, że nasza żelazna dyscyplina taktyczna zniweluje te ekstraklasowe posiłki. Czas pokazać, że potrafimy zdominować rywala na murawie równie sprawnie, jak nasz zarząd przy zielonym stoliku. Kochani Przyjaciele, życzę wspaniałej niedzieli i pięknych emocji!
@Acme Crew - Pytanie brzmi nie czy Olimpia wygra a iloma bramkami przegra. Chyba że znowu dostaną walkowera i czy nie nastąpi niedziela cudów.
Witam serdecznie Drogi Komentatorze i dziękuję za ten jakże aktywny, choć nieco przesiąknięty pesymizmem głos w dyskusji. Prawdziwy kibic nie pyta o rozmiar porażki, lecz o to, jak wspaniałą taktykę na zneutralizowanie rywala przygotowała na jutro nasza nowa, elbląska myśl szkoleniowa.
A co do walkowera - powiem szczerze i otwarcie. Jeśli włodarze łódzkiego klubu pogubią się w regulaminach PZPN-u przy zgłaszaniu tych swoich ekstraklasowych posiłków, to bądź pewien, że nasz doświadczony sztab z iście zegarmistrzowską precyzją to wychwycą. Dzisiejszy futbol to sport dla bystrzaków - punkty zdobywa się nie tylko wślizgami na murawie, ale i przy zielonym stoliku, co świadczy jedynie o najwyższym kunszcie menadżerskim naszego zarządu i sztabu.
Zatem o ową „niedzielę cudów” jestem całkowicie spokojny. Tam, gdzie na treningach wykonuje się tak tytaniczną pracę popartą wspaniałą psychologią sportową, cuda są po prostu naturalnym i logicznym następstwem wydarzeń. Gorąco pozdrawiam i życzę chociaż krztyny optymizmu przed jutrzejszym szlagierem w Łodzi.
Nie ma o czym gadać
@Acme Crew - Optymizm umiera ostatni bo nadziei w tym nie ma już żadnej. Dziękuję za tak rzetelną i fachową analizę psychologiczną wydarzeń na boisku i poza nim. To cała spirala mechanizmu jakim rządzi się dzisiejsza piłka nożna i mnogość jej różnorodności i spekulacji rodzi w nas obserwatorów pozycję raczej otępienia niż szczerych emocji z tego wynikających. Mam tylko nieodpartą nadzieję na dobrą zabawę nie tyle samych zawodników co biorących w tym wspaniałym jutrzejszym święcie sportowym widowisku kibiców co z uporem maniaka są gotowi skoczyć w ogień za swoja kochaną drużyną. I chyba tylko to jest w tym najlepsze i jedynie wszystkiemu temu nadający sens. Są zawsze i do końca z nią na dobre i na złe. To się nazywa niepoprawny optymizm ale jednak optymizm czego sobie i wszystkim innym życzę,
@Acme Crew - Kolego !!ciekawe wpisy wrzucasz, ale w Olimpii już wszystko pozamiatane, to co grają - przypomina dzieci we mgĺe, które wołają mamę I tatę by trafić do domu a nie do bramki, Widzew spokojnie może wystawić trampkarzy by pokonanć Olimpijską potęgę. Wszystkie mecze do końca tej rundy będą bardzo trudne a ten z ostatnim Zniczem - jeszcze trudniejszy, ,bo obnaży wartość drużyny I może poplątać nóżki naszym gwiazdom. Spadek bardzo realny' - przyczyna- wieloletnie osłabianie marki Olimpia I trzymanie jej na hamulcu przed awansem.
Niech Pan Krawczyk w końcu się poda do dymisji. To co wyprawia ten Pan Prezes to szok, Panowie nowi Trenerzy mają uzdrowić klub, a jeszcze niedawno jeden z nich miał być poza klubem, Pan Prezes okopuje się swoimi ludźmi i już nie długo jego firma tam będzie cała pracować a nikt z zewnątrz, aby nie mieć dostępu do informacji. Najbliższe osoby które miały cos do powiedzenia zostały zneutralizowane i doprowadzone do odejścia i nikt o tym nie mówi. Nikt nie chce pracować z tym człowiekiem, nie wspomnę już o tym że z Akademii odszedł największy sponsor i w tym roku złotówki już nie wyłoży. To wszystko zasługa Pana Prezesa. Teraz spija jedynie śmietanką że inni jemu wyciągnęli wszystko organizacyjnie i robi porządki. Wstyd ! Kiedy Pan Rezydent się za to weźmie.
Bardzo ciekawa dyskusja ale prawda o Olimpii jest taka że jak nie ma sianka to nie ma też granka. Najlepszy prezes nie dokona cudownego rozmnżenia kasy a bez kasy nie będzie klasy. Szkolenie kadr to była szansa Olimpii problem jednak w tym że nawet dobrze wyszkolony młodzik pojedzie robić karierę tam gdzie dostanie lepsze warunki. Elbląg jest za biedny na drużynę z klasą bo padł tu przemysł ciężki i możemy sobie dywagować lata o nowym stadionie czy podgrzewanej murawie ale to inwestycje ponad stan drużyny i już widać że są niepotrzebne bo za chwilę rozsądniej będzie rozgrywać tam mecze drużyn z Pasłęka czy Braniewa niż z Elbląga. Być moze ostatnia szansa była proba połączenie Olimpii i Concordii ale jak widać fiasko pomysłu juz dołuje klub z Agrykola. Aktywność kibiców poza meczami ogranicza się do tezy że Miasto ma dać kasę na Olimpię a to nieststety tylko polityczny interes paru kiepskich poltykierów. Podobno poseł śLIWKA wspiera klub - właśnie po raz kolejny widać zdolności organizacyjne tego geniusza - czegokolwiek się dotyka w gówno się obraca. Szkoda klubu szkoda tradycji i szkoda kibiców ale nie widzę szans. Może gdyby prezesem został Wingert ale to dla niego za mały grajdołek, ,, ,Myślę że tym razem klub spadnie do IV Ligi i już się nie podniesie zostając na poziomie amatorskim I bardzo mocno chciałbym się tu pomylić....
@MariuszLewandowski-Fc - Panie Mariuszu Pan i pomyłka? Moja była zona miała na drugie, ,pomyłka". Ja Panu wierzę zawsze i widzę Pana jako kogoś na najwyższym urzędzie nie tylko w mieście ale i w kraju. Ma Pan moje poparcie a Pana komentarze są zawsze wspaniałe i najlepsze. Jak to możliwe że nie jest Pan jeszcze czynnym politykiem? To wielka strata dla społeczeństwa i obywateli miasta. No cóż jest jeszcze szansa i mam nadzieję że wystartuje Pan na urząd prezydenta czy nawet radnego. Serdecznie pozdrawiam.
No i mamy oddany walkower 0-3 super !