A moim zdaniem... (od najstarszych)
Pokazuj od
najnowszych
najnowszych
Największe
emocje
emocje
Z tym ostatnim Starostą w Tolkmicku to może być kłopot. Od włączenia miasta do I Rzeczypospolitej do końca XVII wieku urząd ten pełnił przedstawiciel rodu Działyńskich (ostatnim był Stanisław zmarł w 1667 roku). Od tego czasu Starostą w Tolkmicku był równocześnie StarostaTucholski. Regułę tę złamał dopiero Król Stanisław August Poniatowski i mianował Starostą Tolkmicka gen. lejtnanta Jerzego Wilhelma von Goltz, zwanego też Golcz. Jednak po śmierci Starosty w 1767 roku powrócono do łączenia tej funkcji jednocześnie z urzędem Starosty Tucholi. W 1772 roku z chwilą zajęcia Tolkmicka przez Prusy Starostą Tucholskim i też Tolkmicka była Anna Elżbieta Rozyna von Goltz. Stąd pomnik ostatniego starosty w Tolkmicku to będzie wyzwanie nie tylko artystyczne.
Kolejny debilizm. Dofinansowanie 200 tys.
A ile kosztuje całość?
Głupszego pomysłu nie widziałem.
Pewnie znajomy królika na tym nieźle się dorobi.
O proszę to nie bismarckie syny, a jednak Polacy. Toż to szok dla portelowców .... Czyżby wybory blisko i portel zaczyna mówić po polsku?
"ile kolorowe na skupie"
bojar Józef
Dzieciaki będą zachwycone nową atrakcją
477 tys. zł na przydrożne kapliczki
Lepiej zadbać o rzekę i jej przepustowość niż rzeźbę.. Ludzie w większości do Tolkmicka przyjeżdżają na dworzec i przejażdżkę drezynami, do portu na spacer i po smaczną rybkę.
A jest zapis cenzuralny na imię i nazwisko tego starosty?
Mnie przy każdej inwestycji zachwyca słowo kameralny' -widać, że kameraliści" elbląscy I tu docierają- to niekończący się zachwyt tym, czym ci ludzie potrafią zaskoczyć- ta oszczędność, ta troska o to by wyglądało to małe takie mini, potrzebne jak siodło u świni.