Bezradne rezerwy Olimpii

11
08.03.2026
Bezradne rezerwy Olimpii
Olimpia II Elbląg wciąż pozostaje w trudnym położeniu w tabeli Superscore IV ligi. Przed niedzielnym spotkaniem elblążanie zajmowali 15. miejsce z dorobkiem sześciu punktów i ich sytuacja nie uległa zmianie po meczu ze Startem Nidzica.

Goście z Nidzicy przyjechali do Elbląga z zupełnie innej pozycji w tabeli. Szóste miejsce i dorobek 25 punktów nie do końca jednak zadowalały decydentów Startu, którzy zimą zdecydowali się na zmianę na ławce trenerskiej. Czesława Żukowskiego zastąpił Tomasz Aziewicz. Personalnie ofensywa zespołu z Nidzicy została jednak osłabiona, bo z klubu odszedł Szymon Masiak, który przeniósł się do Stomilu Olsztyn. Był on jednym z bohaterów pierwszego starcia z Olimpią II, strzelił bowiem dwa gole w wygranym przez Start 3:1 spotkaniu. Co ciekawe, tamten mecz rozpoczął się od prowadzenia Olimpii II po trafieniu Alana Dziurdzi, który zimą przeniósł się do Polonii Pasłęk.

W wyjściowym składzie rezerw pojawili się zawodnicy wracający po urazach. Od pierwszej minuty zagrali Wierzba i Yatsenko, a w podstawowej jedenastce znaleźli się również Karbownik oraz Pek. Obecność piłkarzy mających doświadczenie z pierwszej drużyny nie okazała się jednak czynnikiem rozstrzygającym.

Goście z Nidzicy od pierwszego gwizdka sprawiali wrażenie zespołu bardziej poukładanego. Grali spokojniej, pewniej i - co najważniejsze - skuteczniej. Wynik otworzyli już w 12. minucie, golem urody niezwykłej. Arczewski dopadł do piłki w polu karnym i popisał się efektownym uderzeniem pół-nożycami, które mogłoby śmiało ozdobić niejednego Instagramowego reelsa.

Po tym trafieniu gra na pewien czas się wyrównała. Olimpia próbowała odpowiadać i momentami potrafiła zagrozić bramce rywali, ale to przyjezdni ponownie zadawali ciosy. Najpierw w 35. minucie trafił Orzechowski, a zaledwie chwilę później Rosoliński. Do przerwy było już 0:3.

Po zmianie stron elblążanie pokazali więcej ofensywnej odwagi. W 55. minucie Sapela zdobył gola dającego nadzieję i faktycznie przez moment można było odnieść wrażenie, że gospodarze spróbują jeszcze włączyć się do walki o korzystniejszy rezultat. Nadzieja trwała jednak zaledwie dwie minuty. Orzechowski ustrzelił dublet, ładnym i piekielnie mocnym strzałem zza “szesnastki”. Olimpię II pod tlen mógł jeszcze podłączyć Yatsenko, ale niestety nie wykorzystał rzutu karnego.

Dla młodej drużyny Olimpii była to kolejna lekcja wymagającej, fizycznej i bezlitosnej dla błędów czwartoligowej piłki. Pozostanie w lidze wydaje się w tej sytuacji narracją hurraoptymistyczną, w rzeczywistości zaś jest zadaniem niezwykle trudnym do zrealizowania.

 

Co za tydzień?

W następny weekend, 14-15 marca, rozpocznie się rywalizacja o punkty w Superscore IV lidze dla Concordii Elbląg. Słoniki w miniony weekend nie grały, bo mecz z Romintą Gołdap został przełożony. Pierwszy ligowy mecz Concordii odbędzie się tym samym w sobotę, 14 marca, o godzinie 14 na stadionie przy Krakusa, kiedy zmierzą się w prestiżowym starciu z trzecią drużyną tabeli Stomilem Olsztyn.

Tego samego dnia o tej samej godzinie na boisku z naturalną murawą przy ulicy Skrzydlatej zaprezentuje się również trzecioligowa Olimpia Elbląg, która podejmie GKS Wikielec. Dzień później, w niedzielę 15 marca o godzinie 16 rezerwy Olimpii Elbląg wyjdą na murawę przeciw Mazurowi Ełk, tym razem na boisku ze sztuczną nawierzchnią przy ulicy Skrzydlatej.

 

Olimpia II Elbląg - Start Nidzica 1:4 (0:3)

0:1 - Arczewski (12. min.), 0:2 - Orzechowski (35. min.), 0:3 - Rosoliński (36. min.), 1:3 - Sapela (55. min.), 1:4 - Orzechowski (57. min.)

Olimpia II: Matyjaszczyk - Bąk, Wierzba, Turulski, Dettlaff, Majewski, Karbownik, Pek, Marucha, Yatsenko, Duszak Ponadto zagrali: Kulig, Turowski, Wilczek, Osowski, Sapela, Michoń

qba

Najnowsze artykuły w tym dziale Bądź na bieżąco, zamów newsletter

A moim zdaniem... (od najstarszych)

zaorac te rezerwy OE, bo szkoda na to kasy. za rok te nieudolne beztalencia prałata będą kopać się po czołach w okręgówce z januszami z piwnymi bebechami
(2026.03.08)

info

6  
  10
Tragedia i wstyd
(2026.03.08)

info

7  
  1
😄😄😄😄😄😄😄😄🤣🤣🤣tylko concordia
(2026.03.08)

info

6  
  4
uczyć się chłopaki..... w innym klubie pracując pogracie na takim poziomie, a i radocha większa. balonik pompują " trenerzy" jakby nie wiadomo jakie granie.
(2026.03.09)

info

2  
  4
trenerzy nie wiele pomoga jak na gre w piłke zapisała mamusia zeby ładnie ubranka sięprezentowały. Taki poziom jakcy zawodnicy, bez urazy.
(2026.03.09)

info

1  
  2
Tyle Kasy laduja w ta Olimpie a wychowanek Concordi gra U-!7 w lidze Europejskiej zawodnik nazywa Lauhryn
zdrowy fakt (2026.03.09)

info

3  
  1
Nie ma kim grać. Mieli fajnych zawodników, to wszyscy odeszli, bo nie umieli o nich zadbać. Polityka tego klubu mnie rozwala.
wieloletni kibic (2026.03.09)
@wieloletni kibic - Do odejścia chłopaków przyczynił się Hebda skreślając szanse chłopaków na granie... , a nawet treningi w jedynce. Musi mieć niezłe plecy, bo robi co chce! A wystarczyło tylko pozwolić młodym trenować i grać...
(2026.03.09)
Współczuje trenerowi rezerw. Nie ma kim grać, wszyscy odeszli, a jedynka nie pomaga. Szkoda mi gościa, on naprawdę zna się na rzeczy, ale z dziećmi nic nie zdziała.
mam (2026.03.09)
w OE jest granie, trenowanie do czasu kryzysu, kontuzji , słabszej dyspozycji ( co w wieku młodzoeżowca jest normą ) a potem ściąganie z okolicznych klubików.... A jak ściągną to muszą grać. Zabijanie chęci do piłki elblaskiej młodzieży.
(2026.03.09)

info

2  
  1



Reklama X