Olimpia gromi Jaguara

14
28.01.2026
Olimpia gromi Jaguara
fot. Olimpia Elbląg
Żółto-biało-niebiescy w czwartym zimowym sparingu błysnęli dynamicznymi akcjami i podbramkowymi sytuacjami, co cieszy jeszcze bardziej, bo – jak przyznał po meczu trener Hebda – nogi piłkarzy były wyraźnie zmęczone po ciężkich treningach.

Strzelanie w tym meczu rozpoczęło się błyskawicznie. Już w czwartej minucie Kordykiewicz wpadł w pole karne i dograł do Młynarczyka, który pewnie umieścił futbolówkę w pustej bramce. Potem kolejne ofensywne sytuacje, m.in. Krawczyk popisał się dryblingiem, zagrał do Kondrackiego, który przyjęciem piłki zmylił rywala i oddał strzał, jednak tym razem gola nie odnotowano. Gorzej było w 35. minucie. Pieczarka przerwał akcję przeciwnika, ale niefortunnie skręcił staw skokowy. Trudno na gorąco ocenić powagę kontuzji, wiadomo jednak, że zawodnik będzie zmuszony chwilowo odpocząć.

Goście mieli znakomitą okazję w 41. minucie, kiedy napastnik Jagura znalazł się „sam na sam” z Kossakowskim, ale bramkarz Olimpii wygrał tę próbę nerwów. Chwilę później fenomenalna interwencja Winklera, który metr przed linią bramkową wysunął nogę niczym zawodnik piłki ręcznej i uratował zespół przed utratą gola. Swoją drogą w bramce Olimpii oglądaliśmy wspomnianego Kossakowskiego, a od 60. minuty Matyjaszczyka. Zabrakło Wojciechowskiego, o absencji opowiedział trener: – Wczoraj przeszedł rezonans, a dzisiaj miał wizytę w specjalistycznej klinice w Gdańsku. Uraz nie jest aż tak groźny, jak pierwotnie zakładaliśmy. Obawialiśmy się, że może stracić nawet całą rundę wiosenną, ale na szczęście sytuacja wygląda lepiej.

W kwestii urazów nie mogło zabraknąć także analizy sytuacji Czaplińskiego, który miał wystąpić podczas ostatniego sparingu z Wiklędem Luzino (mecz przerwany po 30 minutach, więcej: tutaj). Szykowano go wówczas na 20, może 30 minut, a dzisiaj zamiast w stroju sportowym, przyglądał się grze w „cywilkach”. – Okazało się, że miał problemy z płynem w kolanie, ale już przeszedł odpowiedni zabieg. Lepiej było, żeby dzisiaj nie grał - wyjaśnił trener, dodając: – Lekarz stwierdził, że występ w sparingu mogłoby zaszkodzić, ale w tym tygodniu wróci do treningu.

Do przerwy Olimpia prowadziła 1:0. Tuż po wznowieniu goście mogli wyrównać, ale strzał z bliskiej odległości minął bramkę jakby uderzając „Panu Bogu w okno”. Chwilę później rzut wolny dla Olimpii został wykonany perfekcyjnie, piłka idealnie trafiła do Winklera, który wyskoczył najwyżej i podwyższył prowadzenie na 2:0. Goście odpowiedzieli w 58 minucie. Po rzucie rożnym zrobiło się ogromne zamieszanie, ale najprzytomniej zachowali się zawodnicy Jagura i bramka kontaktowa stała się faktem. Natomiast najpiękniejszą akcję oglądaliśmy w 64. minucie. Krawczyk, Marucha i Tobojka wymienili krótkie, precyzyjne podania, które zakończył Kozera, wykorzystując świeżość umysłu i perfekcyjny timing.

Chwilę później Olimpia straciła gola z rzutu karnego po błędzie defensywy, ale odpowiedź była natychmiastowa. Kozera przebiegł kilka metrów mimo asysty napierających obrońców i podał do Krawczyka, który pewnie wpakował piłkę do pustej bramki. W 78. minucie ten sam zawodnik skompletował dublet kończąc akcję, która wyglądała jak przepis na efektowną kombinację treningową. Ponowna wymiana piłki z Maruchą, „taniec” między obrońcami i spokojny strzał zamykający wynik spotkania na 5:2.

– Uwidoczniało się dzisiaj zmęczenie, brak energii w kluczowych fragmentach. Zabrakło takich kulminacyjnych momentów, w których można było pokazać dynamikę, ale to nie dziwi, bo pracujemy bardzo mocno. Na plus zdecydowanie należy wskazać na walkę i powroty do obrony, widać poprawę w tym aspekcie. Wiedziałem, że nie będzie dziś najwyższej jakości, bo chociażby wczoraj (we wtorek, 27 stycznia) zawodnicy naprawdę „dostali po tyłku” - mówił po meczu trener Hebda.

Kolejny sparing Olimpia ma zaplanowany na sobotę, 31 stycznia, ale nie ma pewności, czy dojdzie do skutku ze względu na prognozę pogody. Trener Hebda wyjaśniał: – Nocą z czwartku na piątek ma być minus 17 stopni, w dzień minus 8, a w sobotę podczas meczu około minus 14. Sam mróz nie jest głównym problemem, zespół może grać przy niskiej temperaturze, ale obawiam się przede wszystkim śliskości boiska, co stwarza ryzyko urazów i pogorszenia jakości gry. Ostateczna decyzja o rozegraniu sparingu zapadnie w piątek, po ocenie stanu boiska.

 

Olimpia Elbląg - Jaguar Gdańsk 5:2 (1:0)

bramki dla Olimpii: Młynarczyk (4. min.), Winkler (53. min.), Kozera (63. min.), Krawczyk (72. i 78. min.)

 

Olimpia: Kossakowski (60’ Matyjaszczyk) - Sarnowski (60’ Łaszak), Winkler (60’ Michoń), Szczudliński (46’ Dettlaff), Kołoczek (46’ Laszczyk), Krawczyk, Pieczarka (35’ Marucha), Młynarczyk (60’ Czernis), Kondracki (60’ Tobojka), Sznajder (46’ Pek), Kordykiewicz (60’ Kozera)

 

Sparingi Olimpii, zima 2026 r.:

  • 10 stycznia – Grom Nowy Staw 0:0
  • 17 stycznia – Cartusia Kartuzy 2:0 (Krawczyk, Kołoczek)
  • 24 stycznia – Wikęd Luzino 0:1 (mecz trwał 30 minut)
  • 28 stycznia – Jaguar Gdańsk 5:2 (Młynarczyk, Winkler, Kozera, Krawczyk x2)
  • 31 stycznia – Gedania Gdańsk (lider pomorskiej IV ligi) – Elbląg, ul. Skrzydlata, 11:30
  • 14 lutego – Sokół Ostróda (piąta drużyna warmińsko-mazurskiej IV ligi) – Elbląg, ul. Skrzydlata, 11:30

 

Patronem medialnym ZKS Olimpii Elbląg jest Elbląska Gazeta Internetowa portEl.pl

qba

Najnowsze artykuły w tym dziale Bądź na bieżąco, zamów newsletter

A moim zdaniem... (od najstarszych)

Pokazuj od
najnowszych
Największe
emocje
Apetyt na wiosnę rośnie
Uls (2026.01.28)

info

3  
  9
No wspaniale wygrali z klubem osiedlowym z Gdańska..... Niedługo mogą spróbować z dziećmi ze szkoły sportowej...
(2026.01.28)
Z Concordią 😀
bra (2026.01.28)
Ciąg dalszy ośmieszania się
(2026.01.28)

info

10  
  2
Dać sobie strzelić dwie bramki podwórkowej drużynie jaja
(2026.01.28)

info

13  
  2
to super czyli awans czy spadek do abc klasy ?
(2026.01.28)

info

4  
  2
No a co z audytem? - czy się czegoś dowiemy, czy cicho sza nie wolno o nic pytać. Lepper miał rację, jak nie wiadomo o co chodzi, to napewno chodzi o kasę- miły Panie po co pytosz?, toć Gumini to nie Witos.
#A8 (2026.01.28)

info

8  
  1
Kiedy masz wizyte u lekarza
(2026.01.28)
Jaguar Gdańsk, tam nawet lokalni listonosze są za mocni na ten klub i za drodzy. Żałosne to pisanie o lokalnym elbląskim klubie, szkoda czasu i "papieru"
Dzielniatak (2026.01.28)
@Dzielniatak - No chyba, że korzysta się z tej pralni o przepraszam z tej samej pralni...
(2026.01.29)



Reklama X