34
07.05.2025

A moim zdaniem... (od najstarszych)

Pokazuj od
najnowszych
Największe
emocje
Chyba logiczne, że tak, Poza tym niech w wojewódzkim będzie czynna apteka całą noc, w koncu jest tam pogotowie
(2025.05.07)

info

23  
  6
Zdecydowanie nie, ludziom odbija. Bawią się w lekarza, gdy nagle coś się stanie, jedzą leki jak cukierki, zamiast dbać o profilaktykę. Skoro ktoś chce by apteka była całodobowa, zapraszam do pracy. Żyję w pewnym z państw EOG, gdzie apteka jest czynna w tygodniu do 17,w sobotę do 14 i nikt nie ma z tym problemu. Polakowi nie dogodzisz, bo biedny nie ma czasu ani na zakupy, ani by kupić leki. A to się nazywa zwykłe lenistwo. Pracowałem na trzech zmianach i nie miałem problemów, z organizacją czasu. Weekendy miałem wolne od sklepów :)
(2025.05.07)

info

16  
  11
Tak ale jak pojedziesz na nocną opiekę i masz podać dziecku lek w nocy to skąd go mam wziąć ???
Hsbsbsjsk (2025.05.07)
Popieram przedmówców. Apteka przy Szpitalu Wojewódzkim powinna być czynna całą dobę, tym bardziej, że tam jest opieka całodobowa w weekendy i okresy świąteczne, to nawet logiczne..
Kiki58 (2025.05.07)

info

24  
  2
@Hsbsbsjsk - Kup sobie wcześniej. Bo dla twojego widzimisię nikt nie będzie siedział i czekał w nocy aż jaśnie państwo postanowi przyjść!!!!!
(2025.05.07)
Uważam że potrzebna, wiele jest sytuacji gdzie niestety nie można czekać.
MatkaBabelka (2025.05.07)

info

9  
  4
Moim zdaniem apteka całodobowa jest potrzebna są różne sytuacje w życiu dziecko czy osoba starsza zachoruje i co wtedy czekać do rana
el.pietro84 (2025.05.07)

info

12  
  4
Po 23 już nie można chorować. Bo jak antybiotyk będzie potrzebny to nie ma gdzie kupić. Apteka powinna być na terenie szpitala oczywiście leki w rozsądnej cenie
żuławianka (2025.05.07)

info

11  
  4
Cóż, chyba nie powinno być wielkim problemem, żeby wyobrazić sobie sytuację, kiedy jednak taka apteka jest potrzebna. Trzeba patrzeć z różnych perspektyw i przez inny niż tylko swój pryzmat.
BiB (2025.05.07)
Podstawowe leki, jak paracetamol, czy ibuprofen w niektórych przypadkach mogą być nieskuteczne, bo do okiełznania szalejącej gorączki potrzebny jest antybiotyk. Dorosły może sobie jakoś poradzi do rana, ale małe dziecko?? Kto nie przerobił podobnej sytuacji, to nie ma wyobrażenia... Nikomu nie życzę... Czekać do rana, albo śmigać z receptą do Gdańska. Podobno żyjemy w XXI wieku (alkohol i paliwo jakoś sprzedaje się w Elblągu całodobowo)
SFRUSTROWANA (2025.05.07)