87
22.07.2024

A moim zdaniem... (od najstarszych)

Pokazuj od
najnowszych
Największe
emocje
@Boga z gazu - zacznij czytać ze zrozumieniem, nie pieszy idący w kierunku przejścia, ale pieszy wchodzący na przejście ma pierwszeństwo
pieszy (2024.07.23)
@Boga z gazu - Tak w kwestii doinformowania autora w kwestii korzystania z telefonu przy przechodzeniu przez jezdnię. Art 14,pkt 8.W myśl tego zapisu pieszy zbliżający się do przejścia dla pieszych i korzystający z telefonu komórkowego lub innego urządzenia elektronicznego nie chce przejść przez jezdnię, gdyż jest to najzwyczajniej zabronione.
Cogitans1 (2024.07.23)
@malwinka. - A to wszystko zależy ile dziecko miało lat jeżeli miało 10 lub mniej to nie muszą schodzić z roweru gdyż takie dziecko nie jest przez prawo traktowane jako rowerzysta. Opiekun taki wraz z dzieckiem. Nie mogą również jeździć ścieżkami rowerowymi. Powinni tak przemieszczać się po chodnikach
Ministrant (2024.07.23)
@Drogówka Zgierzno - Hm..... a przepis art.14 ust.1a mówi o pieszym wchodzącym na przejście i będącym już na nim (tj. Dz. U.2023 poz.1047). Czyżby przepisy się zmieniły od momentu wydania tekstu jednolitego? Czy po prostu niektórzy żyją interpretacjami?
Cogitans1 (2024.07.23)
Czytając komentarze, nasuwa się tylko jeden pewny wniosek. Przepis jest napisany niezrozumiale i przez to źle. Każdy interpretuje go na swój sposób. Nie ma w Polsce człowieka, który krótko i zrozumiale (dla każdego) określił by zasady: pieszy-przejście-samochód, to takie trudne? No, ale całe polskie prawo jest napisane właśnie tak: tylko dla tych co się znają, a nie dla tych, których dotyczy. Bo to Polska. Celowo?
N.p. (2024.07.23)
@N.p. - "nasuwa się tylko jeden PEWIEN wniosek" - SORKI
N.p. (2024.07.23)
Policja i uczestnicy ruchu nie potrafią przepisów interpretować i z nich w odpowiedzialny sposób korzystać. Pytanie jest proste. Kto jest intruzem na jezdni? Bo mam wrażenie, że kierowcy, a to nie prawda. Jezdnia służy do tego by odbywał się na niej ruch pojazdów (wyłącznie). Inni uczestnicy ruchu np. piesi mają prawo tę jezdnię przekraczać w wyznaczonych miejscach ale jednak pod pewnymi warunkami. Prawda? Prawda. W związku z tym kto powinien zachować szczególną uwagę wchodząc na jezdnię (oczywiście w miejscu wyznaczonym do tego)... Pieszy. To pieszy najlepiej wie co chce zrobić, jak chce to zrobić i czy jest bezpiecznie. To teoria, a w praktyce mamy pokolenie "świętych krów" ktore nie bacząc na auta, nawet nie zwalniając dumnie wkraczają na przejście i co mi zrobicie? Prawo jest po mojej stronie. Nie nie jest. Pieszy znajdujący się na przejściu ma pierwszeństwo i to bezdyskusyjne, ale zanim wkroczy ma stertę obowiązków, które pozwalają mu na przejście wkroczyć. Stara zasada, spójrz w lewo, spójrz w prawo, jeszcze raz w lewo i wtedy wieszcz czy jest bezpiecznie. W tym czasie samochody zwolnią i się zatrzymają. Ty żyjesz, a kierowca do pracy, rodziny... Przepisy nie zwalniają od myślenia. Ten apel do kierowców, pieszych, rowerzystów i... policji.
Mieszkaniec Elbląga (2024.07.23)

info

6  
  0
@hd - I na wspomnianym przez ciebie zachodzie jest zdecydowanie mniej rozpędzonych za kierownicą. Polski mistrz prostej z prawą ręką na godz 12 a z lewą na klaksonie ma problem ze wszystkimi na około, wszyscy powinni jaśnie panu ustępować, zwyczajna, nie myśląca dzicz!
(2024.07.23)
Spacerowicz. Przestań pitolić. Droga jest dla aut, a ty na drodze (ja zresztą też jak idę po mieście) jesteś intruzem i tylko w określonych sytuacjach masz pierwszeństwo. Naucz się przepisów, pójdź po rozum do głowy. Przez głupotę i przekonanie o swoje autozaje...i wpadniesz pod auto, zginiesz, zmarnujesz życie sobie, jakiejś rodzinie, a wszystko w przekonaniu że miałeś pierwszeństwo? Brawo Ty!
Kohones (2024.07.23)
Mieszkałem kilka ładnych lat w Holandii i tam pieszy czy rowerzysta nawet nie musi się rozglądać przed przejściem dla pieszych, czasem zdarzają się dziki za kierownicą ale to przeważnie Polak albo Rusek lub innych Ukrainiec
kapiszon (2024.07.23)