A moim zdaniem... (od najstarszych)
Pokazuj od
najnowszych
najnowszych
Największe
emocje
emocje
Następna bolączka Elbląga to tramwaje. zastosowano przestarzały system, tory są źle położone, przejazd tramwaju powoduje tuman kurzu i hałas, że jeden drugiego nie słyszy. Ponadto strach jeździć nimi bo są takie niestabilne. Jeśli mam już jechać to wybieram autobus. Została wykonana fuszerka aż wstyd.
@Boga z gazu - a to nie znaczy, że masz wchodzić jakbyś był królową angielską!!!!! może jeszcze czerwony dywan pod nózki położyć szanowej królowej?!!!!!
@Boga z gazu - Trochę lat jeździłem i masz rację ale swoją ! Nie zgodną z przepisami.... a ile razy przyspieszasz kiedy wskakują żółte światła ? A przecież to sygnał ostrzegawczy że trzeba się zatrzymać.... Prawda ?
I znowu rozpowszechniana jest nieprawdziwa i niebezpieczna interpretacja przepisów, że pieszy idący w kierunku przejścia ma pierwszeństwo. W przepisach wyraźnie napisano "pieszy wchodzący", czyli taki który jedną nogą już się na tym przejściu znajduje. Do redakcji, proszę nie rozpowszechniać niebezpiecznych wiadomości, w waszym artykule brakuje wyraźnego znaczenia kim jest pieszy wchodzący.
@Boga z gazu - Chyba na Dębice ma to pierwszeństwo. Od zawsze była zasada obejrzyj się trzy razy i wchodź jej jest bezpiecznie. A nie nagle!!!!! Przejście koło cholernej Biedronki przy Nowowiejskiej plus torowisko. Stoją dwie starsze panie i pytluja ozorami- mam być aniołem i zgadywać czy zaraz wleza na przejście czy postoja jeszcze dwie godziny. Wszystkie auta zatrzymywały się i kierowcy nie wiedzieli co robić. Dzieciak, który bez żadnego zasygnalizowania nagle skręca z chodnika prosto pod koła, nie odizce wbili mu do łba że ma pierwszeństwo. Z samochodem się nie wygra. Co z tego pierwszenstwa. Włącz je mózgi. Jeżdżę i chodze ale w życiu nie wtragne pod koła samochodu. O kre.. na hulajnogach i rowerach nie wspomnę. To odrębną kategoria
Zobaczycie, niedługo będzie obowiązek zatrzymywania się przed każdym nieregulowanym światłami przejściem dla pieszych, jak przed znakiem STOP, bo kierowca zamiast patrzeć na drogę, musi monitorować i być wróżką, czy dwunożny akurat idzie do przejścia czy może tylko przechodzi obok, a tymczasem na drodze może zdarzyć się wszystko, nawet przy wolnej jeździe. Debilny przepis i na dodatek źle interpretowany. Pierwszeństwo zaczyna się w momencie wkraczania na przejście, a nie gdy się do niego zmierza.
@Boga z gazu - Chory to nasz nawyk.... w Norwegii już 15 lat temu kierowca się zatrzymuje przed pasami mając zielone ! Sam to przeżylem.
. Córka od 16 roku w Norwegii przyjeżdża do Elbląga i idzie jak koń na czerwonym ! Szok prawda ale tu masz odpowiedź... życie.
Przepis w zamiarach jest dobry, w praktyce jest nie dopracowany. Przykład jedziesz 50 km/h, chodnikiem idzie pieszy - zwalniasz i obserwujesz pieszego - który idzie wzdłuż ulicy, nie wykazując żadnego gestu czy odruchu, że chce przejść, nawet nie ruszy głową by spojrzeć czy coś jedzie, i wchodzi pod auto jadące już 30 - 45 km/h, oczywiście autem osobowym nawet z jakimiś małymi zakupami nic strasznego się nie stanie, a jadąc zawodowo busem pełnym jakiego kolwiek towaru - takie nagłe hamowanie jest katastrofą, są towary których nie zabezpieczysz w żaden sposób przed agresywnym hamowaniem (nie zależnie od prędkości). Przepisy można udoskonalić na kilka sposobów, 1.pierwszeństwo ma pieszy który stoi (nawet 1s) twarzą do przejścia i wykazuje jaką kolwiek wolę przejścia, 2.pieszy ma pierwszeństwo będący w wyznaczonej strefie w okół przejścia np. wymalowanej białymi lub żółtymi pasami, a jeśli jest w tej strefie i nie przechodzi tylko sobie idzie w tej strefie wzdłuż ulicy, lub stoi i urządza sobie pogaduszki - mandat się należy np.500zł. Telefony też są utrapieniem, i jeśli pieszy rozmawia przez tel ale przechodzi przez przejście, tak, że kierowca jest w stanie to zauważyć i zareagować problemu nie ma, ale jeśli pieszy wchodzi na przejście bez jakiego kolwiek sygnału o tym, przy okazji zajmując się telefonem, mandat Pieszy powinien wiedzieć ma pierwszeństwo pod pewnymi warunkami-inaczej mandat
No to niech kobyła lub klacz dalej chodzi na czerwonym, jeździć nigdy nie będzie, prędzej ujeżdżona no ale w Norwegii, fiu fiu, czad normalnie. Nawiasem widziałeś jak wyglądają norweskie miasta, poza Oslo?
większość chodników w elblągu jest na tyle wąska, że parkować na nich nie wolno. dlaczego więc kierowcy zastawiają chodniki?co pieszego obchodzi, że brakuje miejsc parkingowych?chodniki są dla pieszych. prosze parkowac na jezdni i utrudniać przejazd innym kierowcom, a nie przejście pieszym.