Mediacje w EPWiK

33
13.03.2024
Mediacje w EPWiK
(fot. EPWiK)
26 marca mają rozpocząć się mediacje w sprawie sporu zbiorowego w Elbląskim Przedsiębiorstwie Wodociągów i Kanalizacji. Prowadzi go z pracodawcą Ogólnopolski Związek Oświaty i Usług w Elblągu zrzeszony w Związku Alternatywa.

- W ramach trwającego sporu zbiorowego zwróciliśmy się do Ministerstwa Rodziny, Pracy i Polityki Społecznej, by wskazało mediatora do przeprowadzenia mediacji między naszym związkiem działającym w EPWiK oraz władzami firmy. Taki mediator został wyłoniony i wskazał dwa terminy rozmów (14 i 25 marca). Niestety Pan prezes odrzucił obydwa, tłumacząc, że nie chce rozmawiać przed wyborami – poinformował naszą redakcję Piotr Szumlewicz, przewodniczący Związku Zawodowego Związkowa Alternatywa. Jak dodał, zgodnie z ustawą o rozwiązywaniu sporów zbiorowych władze firmy mają obowiązek wzięcia udziału w mediacjach. - Odmowa oznacza brak woli porozumienia, a zatem daje zielone światło do referendum strajkowego, a w konsekwencji akcji strajkowej. Jeśli prezes będzie odmawiał udziału w mediacjach, rozważymy przeprowadzenie referendum strajkowego jeszcze przed wyborami – mówi przewodniczący związku.

Prezes EPWiK Marek Misztal w odpowiedzi na nasze pytania potwierdził, że proponował rozpoczęcie mediacji 23 kwietnia i że ten termin „nie znalazł akceptacji strony związkowej”. - Ponadto zasugerowałem, że dobrze by było, aby mediacje przeprowadzić w miesiącu kwietniu. W wyniku rozmowy telefonicznej mediator z ramienia ministerstwa zaproponował kilka terminów do wspólnego uzgodnienia, z którego strony skorzystały. Termin spotkania z mediatorem został ostatecznie określony na 26 marca 2024 roku na godzinę 12 w siedzibie przedsiębiorstwa – informuje Marek Misztal.

Tymczasem Związkowa Alternatywa zarzuca prezesowi, że utrudnia związkowcom prowadzenie ich działalności na terenie zakładu. - Tym razem Pan Marek Misztal podjął decyzję o zakazie spotkań związkowych w barze Agawa (który wydzierżawia pomieszczenia od EPWiK - przyp. red). Nasi członkowie działający na terenie zakładu pracy chcieli zorganizować spotkanie w Agawie i zostali poinformowani przez osobę kierującą barem, że prezes zakazał spotkań związkowych. Zakaz spotkań związkowych w zakładowym barze to oczywista forma dyskryminacji. Prezesowi przypominamy, że związki zawodowe w Polsce działają na terenie zakładu pracy, a utrudnianie ich działalności jest łamaniem prawa, za co grożą sankcje karne. Skądinąd nie wiemy, jak Pan prezes chce egzekwować swój zakaz. Pracownikom należącym do związków będzie można podczas posiłku rozmawiać o pogodzie, a o działalności związkowej już nie? – pyta Piotr Szumlewicz.

Prezes EPWiK zaprzecza, by zakazywał lub ograniczał działalność związkową w spółce.

- Związki mogą się spotykać, nikt im nie zabrania. Na wniosek dwóch związków zostało udostępnione pomieszczenie pozwalające na prowadzenie spraw związkowych – mówi Marek Misztal. - W EPWiK istnieje natomiast zakaz prowadzenia działalności politycznej zgodnie z poleceniem prezesa z 2023 r. z późniejszymi zmianami Na terenie Elbląskiego Przedsiębiorstwa Wodociągów i Kanalizacji zabrania się agitacji wyborczej i rozpowszechniania jakichkolwiek materiałów wyborczych lub innych materiałów, w sposób bezpośredni lub pośredni związanych z prowadzoną kampanią wyborczą – dodaje prezes.

Marek Misztal dodaje również, że do dzisiaj nie otrzymał umocowania Związku Alternatywa do reprezentowania w sporze zbiorowym Ogólnopolskiego Związku Oświaty i Usług w Elblągu, który działa w EPWiK.

Przypomnijmy, że dotychczas zarząd EPWiK doszedł do porozumienia w sprawie podwyżek z jednym spośród trzech działających w spółce związków, czyli NSZZ Solidarność. – Pracownikom spółki zostały przyznane podwyżki w wysokości 550 zł plus 10 procent premii, co łącznie pozwala na wzrost miesięcznego wynagrodzenia o 605 zł brutto. Wyrównanie tej kwoty nastąpi począwszy od 1 stycznia 2024 roku – dodaje Marek Misztal.

 

Aktualizacja. Po publikacji artykułu z naszą redakcją skontaktowała się przedstawicielka baru Agawa, która przekazała nam, że nie ma nic wspólnego ze sprawą sporu między związkami zawodowymi a spółką EPWiK. - Jesteśmy restauracją, która jedynie wydzierżawia pomieszczenia od EPWiK, nie jesteśmy żadnym barem zakładowym. Z naszych usług korzystają mieszkańcy miasta i nie rozumiem, dlaczego ktoś próbuje nas w ten spór wciągnąć - powiedziała nam przedstawicielka Agawy.

RG

Najnowsze artykuły w tym dziale Bądź na bieżąco, zamów newsletter

A moim zdaniem... (od najstarszych)

Pokazuj od
najnowszych
Największe
emocje
Ciekawy widok stanowi praca tych panów przy różnych awariach. Przeważnie siedzą w busie i odpoczywają a godzinki lecą, czysty PRL
(2024.03.13)
Haha ha dobre. To niech spotykają się przed barem -:))) pan i wladca, normalna komedia
(2024.03.13)

info

18  
  4
Jak masz pisac bzdury, to lepiej nic nie pisz!
Eeee (2024.03.13)
Ale bagno
(2024.03.13)

info

11  
  1
Brać tylko przyklad z determinacji ludzi ! Brawo
(2024.03.13)

info

18  
  7
Ale to prawda, przyjeżdża trójka albo czwórka panów, jeden się kręci a pozostali się przyglądają.
(2024.03.13)
Oki.
(2024.03.13)

info

0  
  5
U mnie też był agent, licznik przykręcił odwrotnie i klamka zamykania wody nie domykała się więc zaproponował mi obciąć trochę kłamie, na koniec wychodząc stanął na wadze w roboczych brudnych butach gdzie ja staje na boso :⁠-⁠)
(2024.03.13)

info

6  
  11
Szczęście, ze mimo zatargu woda w kranie nadal płynie a klocki z ubikacji nie wybijają.
zestresowany Jaromir (2024.03.13)

info

9  
  4
605 zł brutto hahhhahhaa
(2024.03.13)

info

9  
  4