364
20.05.2005

A moim zdaniem... (od najstarszych)

Pokazuj od
najnowszych
Największe
emocje
serce dla ciebie
zx10r (2007.02.14)

info

0  
  0
duże serducho dla was obu!!!!
bobolinka (2007.02.15)

info

0  
  0
siemasz wtyku!! pamietasz jak kiedys mnie nazwales w"tyku" bo zrobilem taki sam gest jak ty i nadal mam troche gestow ruchowych takich jak ty:D Emil jezdzi do gosi czesto bo gosia ... wiesz pewnie bo w niebie wszytko wiecie:P Bylem ostatnio cie odwiedzic ale na dniach zajade do ciebie z emilem!! szkoda ze cie nie ma bo nie jest jak kiedys pelno smiechu lub udawanie ze hamulce sie skonczyly.. Ty to byles "asem przestworzen":D trzym sie tomus i pamietaj ze cie nie zapomne a tak miedzy nami to pewnie z 2 paciem se opalasz ....;) tomus ten palant co gadal takie rzeczy na ciebie dostal w pizde odemnie i od takiego typa, emil mial z gosia przekazac chlopakom z twojej dzielni kto to ale ja to musialem zrobic bo nie daruje komus jak cos zlego powie na ciebie!! TRZYM SIE ZIOMMM!!!!!
wtyku (2007.03.08)

info

0  
  0
Choc jestes daleko ode mnie,choc zycie jest smutne i zle,wiedz,ze zx10r mysli o tobie i gorace zyczenia ci sle spoczywaj w pokoju pozdro banka
zx10r (2007.03.22)

info

0  
  0
Dla Ciebie wszystkie cuda tego świata... Dla Ciebie ciepło słonecznego lata Dla Ciebie gwiazdki, co błyszczą na niebie Dla Ciebie nutki w ptaszków śpiewie Dla Ciebie kwiatki kolorowe Dla Ciebie wszystko czego zapragnie dusza Bo jesteś Aniołkiem, który do radości nas zmusza!
nieczka (2007.03.22)

info

0  
  0
Wesołych Świąt....
kumiko3 (2007.04.07)

info

0  
  0
Obfitych Łask i Błogosławieństw, od Chrystusa Zmartwychwstałego oraz pełnych pokoju Świąt Wielkanocnych, z radosnym "Alleluja" pozdro
zx10r (2007.04.07)

info

0  
  0
Trzymaj kciuki bo jutro Jazdaaa ma nadzieję że będzie do przodu. pozdro!
nieczka (2007.04.18)

info

0  
  0
buSska. .:* wspomnienia sa wciaz tak realne. .
.*.*. (2007.11.09)

info

0  
  0
.. .Krople deszczu jedna po drugiej, mozolnie, bez pośpiechu zaczęły osiadać na szybce kasku… siną ciemność, co jakiś czas rozświetlało pulsujące światło latarni, która przysiadłszy na skałach wrytych w morze, obserwowała z wysoka nietypowych gości… Maszyny warczały spokojnie, jakby drwiąc z potęgi Posejdona… . Zacisnął pieść… Woda wpłynęła z pomiędzy palców, wilgotne ubranie nie dawało już takiej ochrony… Rozejrzał się jeszcze raz dookoła… byli ciągle przy nim… w świetle lamp widział ich ciemne sylwetki, przecinane strugami deszczu i wiedział, że oni zawsze przy nim będą… Ruszyli w drogę powrotną, trząc ciemność nieomal po omacku. Jechali w szyku, wpatrując się w mały czerwony punkt przed sobą… wskazując sobie wzajemnie drogę przemierzali sam środek niczego… Kolejny raz wsparł się na Husarzach a oni go nie zawiedli. ..
.*.*.*. (2008.03.17)

info

0  
  0



Reklama X