A moim zdaniem... (od najstarszych)
Pokazuj od
najnowszych
najnowszych
Największe
emocje
emocje
@były podShrekowy - Skoro sprawdzają bezpośrednie kierunki z lotniska w Gdańsku, to nie znaczy, że zajmie im to dwa tygodnie, tylko to, że są to możliwe miejsca reklamowania Elbląga jak i np. reklam kierowanych pod konkretnego turystę, bo skoro mogą tutaj bezpośrednio przylecieć Grecy, Włosi to może warto pokusić się o kilka banerów na lotnisku, właśnie w ich języku. Powtórzę, trzeba patrzeć szerzej niż tylko łapanie za słówka i przypier... dla samego przypier.. .
Jak nie ma co promować, a kostka na obu mostach- 157 razy już kładziona I dalej do d... record Guinnessa to trzeba koniecznie zobaczyć. - apogeum partactwa I braku nadzoru, ci co odbierają tą robotę, to specjaliści, ale od kur macania.
Tramwaju i autobusów nie można zgrać a co dopiero odloty samolotow do reklamy. Marketing
@reklama? czego? - człowieku to jest... Kanał Elbląski...
No to pan ni stąd ni zowąd co został ds promocji i turystyki, dalej nie kuma tematu który mu został powierzony, nieprawdaż? Jeszcze niczego w zakresie turystyki elbląskiej nie osiągnął a już chce się promować na gdańskim lotnisku? Czy ten pan nie wie że mieszkańców Elbląga nie stać na takiego pracownika "zaawansowanego" na etat w UM?
Wystarczy opisać rządy Pana Prezydenta Miasta Elbląga - Udana reklama gwarantowana...
Taka reklama na lotnisku to jest musztarda po obiedzie. Nie słyszałem o przypadku, żeby ktoś przyleciał do Gdańska, stanął na lotnisku, podrapał się po głowie i zaczął dumać, co by tu w okolicy zwiedzić.
Czy ktoś z was po wylądowaniu na lotnisku podejmuje decyzje gdzie się udaje???? Czy tylko ja jeszcze przed lotem zamawiam hotel i mam kilka wybranych atrakcji? Nie mogę uwierzyć w to co czytam
Obstawiam, że tylko osoba chora umysłowo ląduje w Gdańsku potem omija nadmorskie Trójmiasto z licznymi turystycznymi atrakcjami i udaje się do Elbląga. Życzę jednak wspaniałej reklamy w Rzymie, Barcelonie, Dubaju no i oczywiście Londynie bo stamtąd chyba nadal najwięcej przylatuje samolotów do Gdańska.
Najgorzej być dziurą z nowojorskimi ambicjami i pomysłami które dla śćemy nazywa się kreatywnymi. O yaki yo nasz los. Miasto się zwija w rulon.