UWAGA!
[X]Zgłaszanie opinii do moderacji
Taka reklama na lotnisku to jest musztarda po obiedzie. Nie słyszałem o przypadku, żeby ktoś przyleciał do Gdańska, stanął na lotnisku, podrapał się po głowie i zaczął dumać, co by tu w okolicy zwiedzić.
Machupichcę