A moim zdaniem... (od najstarszych)
Pokazuj od
najnowszych
najnowszych
Największe
emocje
emocje
Faktycznie. Kiedyś ulica 1 Mają to było prawdziwe centrum Elbląga. Pamiętam sklep myśliwski, był też bar Wiarus, Rzemieślniczy Dom Towarowy, Karczma Słupska, sklepy PSS Społem, sklep jubilerski, centrala rybna... I jeszcze wiele innych... Ta ulica tętniła życiem.
Mało kto pamięta że kiedyś był
W banku PKO od jakiegoś czasu jest przychodnia lekarska. Jeśli mówimy o tym na rogu placu Słowiańskiego i 1 Maja. Pusty stoi budynek dawnego NBP.
Pamiętam czas, gdy posiadanie CD to był kosmiczny wydatek. Na wprost wejścia siedział pan ze sprzętem audio i z płyt CD nagrywał ludziom muzykę na kasety. Kiedyś to było.
@Jamaleg - jak najbardziej potwierdzam jako osoba, która już kilka lat temu była zainteresowana wynajęciem lokalu od SM Sielanka. ceny kosmiczne i od razu odstraszające. Zapewne obecnie ceny są jeszcze wyższe niż kilka lat temu. Tak to jest jak spółdzielnią zarządza dziadostwo.
Pamiętam zapach nowych książek. Teraz farba drukarska jest inna. Kiedyś pachniały tak, że chciało się wejść do księgarni i troche pooddychać tą atmosferą.
o tempora! o mores!
Na piętrze była czytelnia gazet i czasopism, w tym obcojęzycznych... Odbywały się prelekcje i takie tam nieprzewidziane imprezy jak pogadanka Ryby nawalonego jak przecinak o zagrożeniach płynących z używania narkotyków...
Linia tramwajowa mogłaby zostać przeniesiona na aleję Armii Krajowej (jest tam zrobione specjalnie miejsce po środku). Zrobić deptak od skrzyżowania z ul. Hetmańską do Placu Słowiańskiego. Zagospodarować parking przy fontannie z postacią pierwszego założyciela miasta i wykonać podziemne przejście dla pieszych pod ul. Pocztową na Starówkę. Wraz z małą gastronomią ożywiło by tę przepiękną część miasta.
Takie to moje marzenie. Może z nowym prezydentem i nową Radą Miasta. ma szansę się spełnić.
A co ma zrobić ratusz jak właściciele lokali są zainteresowani tylko wynajmem pod banki i inne firmy z których mogą zdzierać niemałe pieniądze. Biznes można prowadzić, ale jak mam na początek nazbierać kilkanaście tysięcy za wynajem, później kolejne kilka na ZUS i podatki to niestety, ale słabo to widzę. Miasto może jedynie zlikwidować tam linię tramwajową i zrobić wypasiony deptak przez całą 1 maja aż na starówkę. Tak długo jak właściciele będą pazerni na kasę, tak długo nic tam nie powstanie. Bo lepiej zapewne żeby lokal stał pusty i płacić za niego podatki, niż udostępnić za symboliczną opłatą lub ewentualnym udziale w zysku.