A moim zdaniem... (od najstarszych)
Pokazuj od
najnowszych
najnowszych
Największe
emocje
emocje
No i very good.. tow. Witek już dawno powinien siedzieć..
GM zaszczyciła odpowiedzią KROWI PLACEK, a ten pomyślał, że ma jakieś znaczenie i znowu dał głos kopiując nieudolnie wcześniejsze wypowiedzi GM na temat jej adwersarzy. Zapamiętnij raz na jutro nadobny pisuarze: więcej tego zaszczytu NIE DOSTĄPISZ !
Tym razem całkowicie popieram stanowisko Prezydenta Wróblewskiego.
TO dziwny kraj w którym urzędnicy startują w wyborach.
@GłębokaMyśl - Niestety to zła ocena. Pan Prezydent od pracownika wymaga przestrzegania zasad zawartych w KP. I nic więcej a sytuacja nie wydaje się być aktem politycznym.
"Pan Prezydent od pracownika wymaga przestrzegania zasad zawartych w KP. " GM uprzejmie poprosi o artykuły wspomnianego aktu prawnego. GM wystarczą numerki... ; -)
Paweł trzymam kciuki że wygrasz z harleyowcem a reszta to d... Zawsze jest tak że nieroby czepiają się człowieka co chce cokolwiek zrobić dla ludzi. Wiem to z własnego doświadczenia i pozdrawiam.
Pracowałam w UM wiele lat i wiem, że jak się wypisuje wyjście osobiste to z reguły po to żeby robić rzeczy nie związane z pracą i nie można zarzucać komuś, że w tym czasie robił prywatne rzeczy. To, co Pan rzecznik robił w czasie prywatnym, to jego sprawa. Może sobie uprawiać sport, role albo politykę. Wróblewski chce go zgnoić, tak jak wielu innych, bo się go po prostu boi.
Oczywiście SZ. P.Witold już zapomniał nauk ojca Słoniny o przyzwoitości ludzkiej, bywa. Ojciec może i był surowy ale uczciwy. Ni gnoił niewygodnych, zawsze chciał pogadać "po ludzku" zamiast zastraszać. Synek wziął sobie dwójkę przybocznych z myślenia zrezygnował. A ci przyboczni to takiej wątpliwej jakości ludzkiej i moralnej. Pamięta Pan szanowny Zieliński, jak chciał się wybić i zabłysnąć i ze swoim zastępcą biurka kobietom w obywatelskim trzepał, bo "może coś się na nie znajdzie"? Aż zdarzyła się wkurzona, co Panu podpaskę zużytą w tym biurku zostawiła.
Robicie nagonkę na rzecznika i oczywiście, będziecie go rozliczać z każdych 5 minut w toalecie spędzonych, bo szef tak kazał. Widziałam te melodie. Tylko przypomnijcie sobie łaskawie, jak Witold schronił się pod skrzydła PSL, bo go przygarnęli na wicemarszałka, jak Zieliński w Braniewie musiał pracy szukać, bo tu jej nie było, jak P. Staszewska uciekła do MetalExpert jako specjalista od diabli wiedzą czego. Przypomnijcie sobie dokładnie jak to smakuje, bo te walki nie wygracie. Nie tym razem.
A co się zmieniło:-)? Bo głupota i ignorancja ta sama, nie mówiąc już o megalomanii, bo ta rośnie w siłę.