87-letnia kobieta uwierzyła w historię o wypadku. Straciła 180 tysięcy...

14
08.09.2023
87-letnia kobieta uwierzyła w historię o wypadku. Straciła 180 tysięcy...
(fot. KMP Elbląg)
Pewna 87-letnia elblążanka odebrała telefon stacjonarny od kobiety podającej się za córkę kuzynki. Kobieta poprosiła ją o wsparcie w wysokości… 180 tysięcy złotych.

Sytuacja miała miejsce w czwartek w Elblągu. Starsza pani z odebrała telefon, w którym usłyszała kobiecy głos. Rozmówczyni podała się za córkę kuzynki. Płakała. Tłumaczyła jej, że na przejściu dla pieszych potrąciła samochodem kobietę w ciąży. Następnie rozmówczyni miała przekazać telefon „policjantce”, a ta wypytała 87-latkę o posiadane w mieszkaniu kosztowności.

Kiedy starsza pani oświadczyła że ma tylko gotówkę, została poproszona, aby pieniądze spakowała do koperty i przekazała „kurierowi”, który przyjdzie do niej do mieszkania. Niedługo później kobieta tak właśnie zrobiła. Oddała pieniądze zapakowane w kopertę nieznanemu mężczyźnie który przyszedł pod drzwi jej mieszkania. Gdy zorientowała się, że to oszustwo, było już za późno. Sprawę zgłosiła na policję.

Rozmawiajmy ze swoimi bliskimi o takich sytuacjach. Uprzedzajmy, że oszuści w ten sposób mogą chcieć wyłudzić pieniądze.
   

nadkom. Krzysztof Nowacki, oficer prasowy KMP w Elblągu

Najnowsze artykuły w tym dziale Bądź na bieżąco, zamów newsletter

A moim zdaniem... (od najstarszych)

Pokazuj od
najnowszych
Największe
emocje
Muszę pogadać z moją matką. Może mi kopsnie parę stówek?
(2023.09.08)

info

8  
  2
Jeden w wniosków /oprócz głupoty/, które aż cisną się na usta jest to jak dobrze są sytuowane starsze osoby z dużymi pieniędzmi trzymanymi w "skarpecie". A tyle się mówi o "biedzie" emerytów.
(2023.09.08)

info

16  
  8
To że w tym wieku psychika człowieka siada i wracamy rozwojem do czasu dzieciństwa, dając się oszukać to nie nowość ale fakt że w tym wieku trzyma tyle kasy w domu to niech dziękuje że wogóle żyje bo o jej posągu przeciętny Kowalski nie wie, za to rodzina już tak, a więc tu orzech do zgryzienia w poszukiwaniu pośrednika łupu.
(2023.09.08)

info

11  
  0
Szkoda tej Pani. Ale jak długo można ostrzegać emerytów? Skąd "dzwoniąca" miała nr telefonu? Po nr można dojść do "dzwoniącego". Myślę, że to ktoś z otoczenia tej Pani okradł Ją.
Adam J. (2023.09.08)

info

14  
  0
NIE szkoda hhhhaaaaa
antyStarzec (2023.09.08)
@antyStarzec - Kiedyś półgłówku też dożyjesz tego wieku i zobaczymy jak wtedy bedziesz szczekał
Zyczecitego (2023.09.08)
Nie to, że krytykuje wiek starszej, wiadomo, każdy chciałby dożyc takiego pięknego wieku a szczególnie w dobrym stanie zdrowia. Zastanawia mnie tylko, że jeśli już pojawia się artykuł o takiej tematyce, że ktoś komuś dał tak dużą sumę i zapakował to do koperty. Nigdy nie widziałem tak dużej koperty, żeby wsadzić w nią prawie 200 tyś w banknotach, dlatego osoba przyjmująca takie zgłoszenie powinna zastanowić się nad wiarygodnością czy oby o taka sumę tej Pani chodzi, bo często i gęsto zdarza się, że osoby w tym wieku zapominają nawet gdzie mają schowane pieniądze a co dopiero wiarygodność tej sumy. Przepraszam za szczerość, lecz taka jest prawda.
waldek123 (2023.09.09)
Cwaniaki z PIS działają nadal, ale za to 500+ dejo
(2023.09.09)

info

6  
  4
Skąd starsi, "biedni" emeryci mają takie ilości gotówki?!
aborygen_stont (2023.09.09)
@aborygen_stont - a ile takich bezsensownych przekopów pis by jeszcze zrobił za te pieniądze i skubnął se też przy okazji. Odebrać im to, ale wtedy nie zagłosują - to problemik.
(2023.09.09)