A moim zdaniem... (od najstarszych)
Pokazuj od
najnowszych
najnowszych
Największe
emocje
emocje
Czy Tobie czasem nie brakuje przyjaciela i psa?
nie zmienia sie praw natury miejsce psa jest przy budzie a nie na kanapie żeby ci wąchał i lizał tyłek ludzie w miastach jeszcze nie dorosli na chowanie psa w blokach chowają po 2-3 i handlują szczeniakami kosztem innych ludzi którzy stają sie niewolnikami psów mimo woli na chowanie psa w bloku powinna być zgoda pozostałych lokatorów tak jak jest w cywilizowanych krajach. Z reguły ludzie chowający psy to sami są wielcy brudasy dla nich pies wazniejszy jest od dziecka którego z zasady nidy nie mieli. Chowanie psów w blokach to samowolka zobaczcie wejścia do sklepów obsikane wszędzie a ludzie wszelkie z tego tytułu bakterie wnoszą tam gdzie kupujemy żywność czas najwyższy uregulować prawo chowania psów w blokach wprowadzić opłaty i odpowiedzialność czipować psy zeby w razie pogryzienia wiadomo było czyj jest i uczulić straż miejską żeby wypisywała mandaty za nie sprzątanie odchodów.
Zgadzam się w 100 proc. z Autorką. Sama nie mam psa, ale nigdy nie lubiłam, gdy nagle do mnie podbiegają z nieznanym zamiarem, skaczą czy opierają się brudnymi łapami. Oczywiście standardowy tekst": "On nie gryzie!" (haha!). Ja opiekuję się w domu innym zwierzęciem, ale nie terroruzuję nim innych, bo nie każdy sobie tego życzy lub po prostu nie każdy lubi zwierzęta i ja to rozumiem. Sprzątanie kup po swym psie, tak jak trzymanie na smyczy, to dla wielu science-fiction niestety, a to zwykły brak kultury osobistej, empatii czy odpowiedzialności, niewielu właścicieli psów jest tak odpowiedzialnych i mądrych jak Autorka, która serce i pieniądze wkłada w opiekę nad trudnym psem. Pozdrawiam Autorkę i trzymam kciuki za Ciebie i pieska!
Czy to jest ta pani, która w parkach zazwyczaj dzwoni po policję na wszystkich właścicieli psów? i oczywiście mandaty są wręczane.
Teraz jest tak, że psy posiadają ludzie którzy nie potrafią wyprowadzić je dalej niż na próg klatki schodowej gdzie pupil szcza na elewację bloku w którym sami mieszkają. Jak się nie potrafi wychować kilkulatka tak, aby mówił sąsiadom dzień dobry, to jak można oczekiwać, że jest się w stanie ogarnąć pieska który ujada dzień cały i sika gdzie mu bliżej ?
w polsce jesli chodzi o kulture z psami to to jest istna ukraina, bialorus. za miastem zamiast trzymac swoje psy na zamknietej posesji to puszczaja luzem. pozniej idziesz albo jedziesz rowerem to jakis wsciekly kundel wylatuje z takiej posesji i gryzie. na zachodzie nie do pomyslenia, za takie cos wlasciciel dostalby 10 tys euro kary u nas dzikusy puszczaja kundle i maja gdzies innych ludzi. Takie rzeczy maja miejsce miedzy suchaczem a łęczem na ul. wolbromskiej jest jeden dom w lesie i 7 agresywnych psow biegajacych luzem. tylko czekac na tragedie. uwazajcie jak bedziecie tam spacerowac. dzicz!
ci co puszczaja te psy luzem to ta dzika swolocz ktora domaga sie obwodnicy przez bazantarnie. to sa przybysze ze wschodu oni sa dzicy z natury i nigdy sie nie asymiluja.
Czy Pani ww będzie szczęśliwsza beż piesków szczękania srania merdania ogonkiem?!
Niestety przy tak rozleniwionej oplacanych z naszych pieniedzy Straży Miejskiej i Policji, które nie karają mandatami za nie respektowanie przepisów o 1/ sprzątaniu po psie, 2/ pies na smyczy 3/ agresywny na smyczy i w kagańcu musimy dawać radę sobie sami.
Jak działa Straż Miejska wystarczy do nich zadzwonić z problemem, będzie w słuchawce : co tam znowu ? -, choc dzwonię pierwszy raz, albo - to do nas nie należy.
@yello - Tak prawda pies ma problemy przychiczne i damie przeradzają inne psy jej pies ma problem nie innych ludzi nie długo zabronią wchodzenia z psami śmieszne się robi w tym kraju