24
30.05.2023

A moim zdaniem... (od najstarszych)

Pokazuj od
najnowszych
Największe
emocje
@hohohoho - "... a co kogo obchodzi ile kto za co dostanie, to nie sprawa publiczna, tylko pomiędzy ubezpieczonym, a ubezpieczycielem.. " nie do końca sprawa między ubezpieczonym i ubezpieczycielem, bo w tym wypadku to sprawa też. konserwatora zabytków oraz już prokuratury, i tą o to prokuraturę powinno obchodzić kto i ile za to dostanie i na jakiej podstawie, bo umowa też jest ważna i powinna być prześwietlona w czasie śledztwa.
okoniowaty (2023.05.31)
@hohohoho - Twój brak wiedzy poraża a innych chcesz pouczać. Twoje bajeczne 500tys dla mieszkania to podstawowe ubezpieczanie tzw. murów. Podstawowe ubezpieczenie nieruchomości a czy Ty dobierzesz ubezpieczenie majątkowe wyposażenia mieszkania od zalania i pożaru to już inna para butów. Mieszkanie musiałoby zapaść się pod ziemię, żebyś tę bazową kwotę pół miliona wyrwał. Z domem czy takim dworkiem jest zupełnie inaczej. Spalony dach, jego konstrukcja generują koszty i to pod warunkiem, że straty znajdują pokrycie w polisie ubezpieczeniowej. Ubezpieczalnia jeżeli wejdzie do gry to jeszcze przed wypłatą kilka kruczków prawnych znajdzie analizując nienależyte zabezpieczenie dostępu do nieruchomości itp. kwestii.
(2023.05.31)
Spłonęło truchło za 300 mln
pcimski ekspert (2023.06.06)

info

0  
  0
Jasne, maksimum to wartość usługi burzenia, wywiezienia gruzu i recyklingu + cena gruntu
(2024.11.14)

info

0  
  0