A moim zdaniem... (od najstarszych)
Pokazuj od
najnowszych
najnowszych
Największe
emocje
emocje
@okoniowaty - Ale to nie tak żę kupuhesz coś co ma wartość 10k i ubezpeiczasz to na 3milony... bo żaden ubezpieczyciel się na to nie zgodzi.... najpeirw przychodzi agent/rzecoznawca i to wycenia i jeżeli była zawarta taka polisa no to musiałą być i wycena na te 3milony. Gydby było tak jak mowiśz to swojego forda fieste ubezpieczył bym jak ferrari zapłaciłm bym pewnie grubą składke ale po miesiacu o jej wpadłem do rowu poprosze na nowe ferrari...
Tak to jest, jak sprzedaje się zabytkowe budynki bez zabezpieczenia w umowie i z reguły nie pasjonatom zabytków, tylko dla zrobienia interesu jak przysłowiowy pałacyk na Piechoty/ Pułaskiego.
ewidentna ustawka. Budynek przed poźarem nie byl warty nawet 300 tysięcy ale zawsze ktoś mógł go podpalić..
@agetnto - Kupujesz coś co jest warte 3 mln. za 10 k - bo przetargi były robione tak byś tylko Ty mógł wygrać, (przykład z UM jak robili przetarg na auto, tylko auto jednej marki spełniało wymagania), następnie przychodzi znajomy agent ubezpieczeniowy i zaufaj, że wie jak Ci pomóc, a nawet bez znajomego wycenia Ci to na realną wartość. A jeśli masz fiestę mk 1 z 77 roku to możesz znaleźć też towarzystwo ubezpieczeń które naprawdę fajnie Ci ją ubezpieczy, a naprawa na oryginalnych częściach też może być dobrze wyceniona, ale zapewne nie jeździsz klasykiem to po 1,a po 2.ubezpieczenie nieruchomości i auta jest troszkę różnicy. Zobacz za ile była sprzedana willa grunaua przy Piechoty - a za ile wystawiona dwa lata później na sprzedaż. W tym mieście, gminie a nawet powiecie układy i układziki mnie już nie dziwią.
Trzy miliony ukraińskich chrywien tpfuuu
Pis ludzi nie okrada tylko rżnie ile się tylko da
Tak To Jest Z Klikami. Cygan Zawinił- Kowala Powiesili.
@agetnto - Tak to nie działa. Kupić możesz za bezcen a ubezpieczyć w wartości rynkowej, handlowej. Wszystko jest kwestią składki.
@okoniowaty - a co kogo obchodzi ile kto za co dostanie, to nie sprawa publiczna, tylko pomiędzy ubezpieczonym, a ubezpieczycielem, tzn. że jak kupiłem mieszkanie 20 lat temu za 100tys, to teraz nie mogę ubezpieczyć na 500tys??? Brak podstawowej wiedzy ale komentujemy;
@okoniowaty - ale ty opisujesz inny problem.... jeżeli to było warte 3 banki i ubezpieczyciel tak to ubezpieczył (zgodnie z jakąś tam wyceną rynkowa) i to się spaliło no to 3 banki sie nalerza i tu nie ma tematu wszyscko jest cacy (a to czy był znajomy agent czy rzeczoznawca i z wartosci rynkowej 2,5 banki zrobił 3 to już mniejsza) raczej czepiał bym sie tego kto to sprzedał za 10k. A fiesty mk1 nawet w jakiejs wersji super hiper i nawet jak by to w przeszłości było JP2 to nie ubzpieczysz do wartosci ferrari... bo ja wiem jak to działa i że można trochę czasem ponaciągać i zwiększyć wartość z 10k do nawet i 50K ale napewno nie do 3mln.