A moim zdaniem... (od najstarszych)
Pokazuj od
najnowszych
najnowszych
Największe
emocje
emocje
I jeszcze jedno:)) Skąd u Pani tyle nienawiści i pogardy dla ciężko pracujących rodziców?? Czasy są tak cięzkie, że powinniśmy sie wspierać i miłować , jak nawoływał papież. Może i Pani wybaczy tym, ktorzy Pania skrzywdzili? Może zrobili to nieświadomie lub niechcący. A może racja leżała po obu stronach?? Uderzmy się w piersi:)) Dziś nastał czas pojednania dla wszystkich. Mam nadziej, że i Pani "odpuści" naprawdę ciężko pracującym rodzicom. Zycze sukcesów w pracy:))
J. ale mi dokładnie o to chodzi- o współpracę:)) Poczytaj proszę wpisy do innych tematów (nie wszystkie sa wykasowane) zrozumiesz wtedy dlaczego sie uniosłam Ja lubie prace z dzieciakami i tylko dlatego to robię- nie dla wakacji pieniedzy itp- jak to zarzuca wiekszość wypowiadających się Będąc nauczycielem nie można dorobić sie niczego :)) ale nie to jest ważne- ważny jest usmiech na buzi dziecka ważne to że zaczyna rozumieć mysleć...czasami to właśnie rodzice są bardziej beznadziejni niż dzieci (zwłaszcza czytając te komentarze- niech sie nauczyciel zajmie a ja będę mieć święty spokój itp) Myślę że mam powołanie do tego zawodu, bo nie potrafię robić czegoś do czego nie mam przekonania :))Pozdrawiam
Dobrze że w tym dni nieszło się do szkoły bo gdyby trzeba iść tak jak to pisze"S" i oglądać z nauczycielami to już widze co by sie umie na lekcji działo i w innych klasach wszyscy by oglądając sie smiali z tego pogrzebu i wogule. A tak to niebędą się z tego śmiać bo każdy ten kto zechce oglądnąć to sobie oglądnie w domu. A tak na marginesie to umie w szkole są takie biedaki że mają chyba 3 telewizory.
a tak wogule to nawet gdyby trzeba przyjść do szkoły to bym w ten dzień nieprzyszedł
on: Ty powinienes nie tylko w ten dzien isc do szkoly ale jeszcze po lekcjach zostawac i pisa po 100 razy "w ogole".
Tą jedyną szkołą w której były obiady dla dzieci jest SP 16
ale wogule nik nieprzyszedł