A moim zdaniem... (od najstarszych)
Pokazuj od
najnowszych
najnowszych
Największe
emocje
emocje
mam dwa auta jedno używane codziennie i całe koła zmieniam przed garażem, drugie używane rzadziej, nie chciało mi się, nie miałem potrzeby stać w kolejce u wulkanizatora, więc czekałem aż kolejki się skończą, i tak o to pierwsze auto się zepsuło i byłem zmuszony jeździć autem zapasowym gdzie nie mam felg zapasowych tylko zmieniam opony. Wyjeżdżając do pracy temp. -3,bez deszczu śniegu, dojechałem bez problemu, o 10 zaczął padać śnieg wracając z pracy o 14 jechać z prędkością 40 + km/h no to tak z duszą na ramieniu, samo ruszenie na światłach to problem - o godz.15:30 założyłem zimówki - jazda bezproblemowa, nawet na wyślizganych skrzyżowaniach ruszenie nie sprawiało problemu, hamowanie w porównaniu do letnich - praktycznie w miejscu. Jeśli ktoś uważa, że letnie opony nie różnią się od zimowych - a wystarczy uważniej jechać, to powinien w takich samych warunkach mocno zimowych spróbować ruszyć pod górkę np. na Królewieckiej, na oponach letnich i zimowych.
widać ludzie lubią jak ich kaczor z ferajną rżną każdego dnia
Dobrze, że podpisali ustawę o zabieraniu pijakom pojazdów.
a dlaczego tak brzytko mówisz o dzieciach?wstydz się!
droga zasypana jak diabli a kto odśnieża ?? cos tu nie tak
@Śpią w sobotę . - za rozbity samochód powinien płacić ten co nie odśnieżył drogi zaniedbanie obowiązków nawet piachem nie posypali
Kolejna zima bez obowiązku zmiany opon na zimowe. PiS broni się przed zachodnimi przepisami, by nie denerwować swojego elektoratu za cenę dużej wypadkowości zimą.
Nowe zimówki. Zero odśnieżenia i zero posypania sam lód.
@okoniowaty - Oczywiście, że zimowe opony są lepsze na śnieg, ale są jeszcze inne czynniki. Mam zimowe opony ale mój samochód ma już swoje lata (rocznik '98 taki lubię i już) bez ASR itp.. Miałem problemy z ruszaniem. Jak wziąłem samochód żony 2-letni z różnymi bajerami, to jazda niebo a ziemia. A ten dostawczak na najnowszy mi nie wygląda.
Nigdy nie prowadziłeś auta to wiesz...