A moim zdaniem... (od najstarszych)
Pokazuj od
najnowszych
najnowszych
Największe
emocje
emocje
haha coś pokażą, chyba środkowy palec ci pokażą, frąckowiak, trubadurzy i pietrzak, stary pisior, niech spadają
Piękny, geriatryczny skład - Halina Frąckowiak i Trubadurzy, a wisienką na torcie będzie facet wiekowy, który swoją piękną karierę kabaretową rozmienił na drobne - Jan Pietrzak. Kiedyś trep (więc pewnie dlatego spróbuje śpiewana imprezie wojskowej), potem wybitny satyryk i aktor kabaretowy. Nadal jestem miłośnikiem jego tamtych "numerów". No i w pewnym momencie sprzeniewierzył się swoim ideałom, za garść srebrników oddał się w pacht pisiorom i przepadł. Jest przez swoich mocodawców odświeżany jak stary kotlet mielony, czego dowód będą mieli elblążanie w poniedziałek na Wyspie Spichrzów. Oczywiście Ci, którzy pójdą ten syf obejrzeć.
qRWA co to ? klamoty 50 letnie jak nasze tramwaje z lat 80tych co oni pokazują ta armia to fikcja zero sprzętu śmiech na sali niech nie robią kpiny z siebie i z ludzi. Klich agent niemiecki zdemontował naszą armię i niedługo nas zmiotą takich mamy na Wiejskiej.
@paterek - Sztuka, miły Panie to rzecz ulotna, a muzyka najbardziej wśród sztuk abstrakcyjna. Cenię sobie oczywiście pańską opinię, że to ''syf'', i wiem, że ma Pan świadomość jak głęboko subiektywna ona(ta opinia) jest. Ja, gdybym miał wybór też wolałbym zamiast Trubadurów np. Blood Sweat and Tears albo Bruce'a Springsteena, ale wiemy obaj, że to nie tym razem. Niemniej jednak na pewno będzie tam tłum zadowolonych słuchaczy i o to chodzi i o to chodzi...
@won zruskimi - NO tak, bo NATO i Kapitan Jack to takie polskie.
@Bazyli - będzie tłum słuchaczy których jak na wszystkie wiece wyborcze przywiozą już jadą, elblążanie nie będą pokazywani bo wstyd
Mój Drogi Panie Bazyli, ja także cenię sobie Pana opinię, tym bardziej, że mają one (nasze opinie) dużo wspólnego, tzn. są subiektywne. Daleki jestem od wystąpień "ex cathedra", więc nic nikomu nie narzucam. Każdy ma prawo wyboru, gdzie idzie czego słucha, co ogląda, a także jakie ma opinie o różnych wydarzeniach, także artystycznych, co też popełniłem. Ponieważ "... de gustibus non est disputandum... ", toteż nie dyskutuję, a tylko wyrażam swoją opinię. Więc taki Pański "profesorski" ton, w kontekście mojej wypowiedzi, przy zbieżności naszych opinii, odbieram jako minimalny zgrzyt. Minimalny. Też wolałbym Blood, Sweat and Tears, tylko nie wiem czy by się sprawdzili w piosence wojskowej!!! A moja ukochana "Streets of Philadelphia" też chyba z wojskowością nie ma nic wspólnego. Pozdrawiam, Panie Bazyli.
towarzyszu Pietrzak-odmaszerowac z Elblaga!
my nie kcemy pieprzak, ino zenka
Jasio Pietrzak nie pamięta co zjadł na śniadanie i zapomniał też o co walczył w PRL. A tu masz babo placek - facet się nawrócił i woła komuno wróć, to chyba z tęsknoty za sławą jaką miał w słusznie minionych czasach- To se ne wrati panie eks kabaretman.