UWAGA!

[X]

Komentuj korzystając ze swojego nicka. W tym celu Zaloguj się kontem portElu lub Facebooka
lub zarejestruj konto na portElu.
Anuluj

Mój Drogi Panie Bazyli, ja także cenię sobie Pana opinię, tym bardziej, że mają one (nasze opinie) dużo wspólnego, tzn. są subiektywne. Daleki jestem od wystąpień "ex cathedra", więc nic nikomu nie narzucam. Każdy ma prawo wyboru, gdzie idzie czego słucha, co ogląda, a także jakie ma opinie o różnych wydarzeniach, także artystycznych, co też popełniłem. Ponieważ "... de gustibus non est disputandum... ", toteż nie dyskutuję, a tylko wyrażam swoją opinię. Więc taki Pański "profesorski" ton, w kontekście mojej wypowiedzi, przy zbieżności naszych opinii, odbieram jako minimalny zgrzyt. Minimalny. Też wolałbym Blood, Sweat and Tears, tylko nie wiem czy by się sprawdzili w piosence wojskowej!!! A moja ukochana "Streets of Philadelphia" też chyba z wojskowością nie ma nic wspólnego. Pozdrawiam, Panie Bazyli.

paterek