A moim zdaniem... (od najstarszych)
Pokazuj od
najnowszych
najnowszych
Największe
emocje
emocje
"Wielu z nas uważa, że najważniejsze, to czcić odwagę - błąd.
Można być odważnym nierozważnie i zginąć na próżno.
Sęk w tym, co dziś myślimy o Powstaniu i powstaniach w ogóle.
Powstanie = po-WSTAĆ!, a nie po-legnąć!
Choćby nasi Rodacy byli wówczas silni duchowo, jak my teraz nie umiemy; byli wybitnie bohaterscy i odważni, to jednak popełnili błąd, bo zaufali po omacku, jak my teraz ufamy farbowanym lisom.
Taki błąd nasi Dziadowie popełniali wielokrotnie; to piętno ciągnie się za nami pokoleniowo - sami generujemy problem. Ślepa wiara doprowadzała nas do klęski niemal za każdym razem.
I ta nauka powinna być dzisiaj dla nas najważniejsza.
Dzieci z bronią w rączkach, to okrucieństwo, a nie bohaterstwo.
Kto z nas zastanawiał się, jak bardzo wrogowie nasi cieszyli się na widok dziecka, w którego małą główkę mogli sobie celować dla uciechy?
Krwi się chroni! Narodu się chroni! Dzieci się ochrania za wszelką cenę, a nie śle na śmierć!
Praca u podstaw jest nam potrzebna, bo paskudne naleciałości o błędnie pojmowanym heroizmie są za każdym razem przywoływaniem kostuchy, która ścina ostrzem nasze głowy!
Praca u podstaw nabierze sensu, gdy wreszcie zorientujemy się, że nie warto być sztandarem narodowym, a żywym narodem!
Uświęcanie klęsk (nie mylić z pamięcią i czcią należną poległym) jest modlitwą o to, czego nie chcemy doświadczać. "
Tymczasem - jak ZNOWU w historii - władcy tej planetki ponownie szykują się do odpalenia KOLEJNEGO KRYZYSU (w. churchill na pytanie "ile potrwa ta wojna?" "- potrwa długo, szkoda zmarnować taki kryzys") - i pewnie kolejnej wojny (czy Ukraina to koniec, początek, czy pełzająca kolejna proxy-wojna jak w Syrii, Jemenie, Iraku... ?)... a ludzie jak zwykle - z pełną powagą i zadu(f/m)aniem "wspominają" dramatyczne wydarzenia z przeszłości, jednocześnie PONOWNIE BĘDĄC ŚLEPYMI jak poprzednie pokolenia na to, co PONOWNIE kroją nam tzw. "elity" :/... ciekawe, czy tym razem jakaś większa część owieczek się przebudzi? - doświadczenia trenowane na nas intensywnie od > 2 lat raczej temu przeczą :( - spójrzcie na ten link poniżej, sprzed 10 lat... dziś brzmi trochę bardziej znajomo? :
@youtu.be/liNxWJ4WYBc - Pisz lepiej o kowidzie, albo płaskiej ziemi. Masz doktorską wiedzę przecież o tym.
Tacy to teraz patrioci, nic dodać nic ująć.
@lubie.kefir - Tak w tej Twojej wspaniałej Armii czerwonej byli też Niemcy, wiesz? W Wermachcie byli Rosjanie, wiesz? Faktem jest, ze niejaki misiu stalin (ten, który zmarł w swoich wymiocinach i kale) nienawidził Polski, tak jak nienawidzi jej do teraz duża część ruskiego społeczeństwa. Miałem kilkukrotnie okazję dowiedzieć się, że to oni nas karmią i utrzymują, oraz że nie powinno nas być już dawno. Misiu stalin celowo zatrzymał ofensywę na Wiśle. Na te Twoje przyczółki, zgodził się, bo i tak wiedział, że nic to nie da, a Polaków miał gdzieś, niech sobie giną. Kumasz? Naprawdę wolę zachód. Tam nikt nie wysyła wielu, wielu milionów ludzi na poniżającą śmierć w mrozach, tylko - bo źle popatrzyłeś na jaśnie pana komuszka.
Dlaczego w tym kraju upamiętnia się same porażki i je celebruje? Czemu zwycięstwa pod Grunwaldem się tam nie celebruje?
chcieli być wolni, a teraz polacy znowu zniewoleni plandemią. nawet nie zauwazyli jak przez ostatnie dwa lata dali sie zniewolic i to wszysto dzieki telewizji i radio. powstancy chociarz walczyli, a dzis polacy poddali sie bez zadnej walki. to przykre ze krew powstancow poszla w piach i nikt nie wyciagnal z tego zadnej refleksji. oszolomy juz zapowiadaja szosta fale zniewolenia.
A czy w EPT działa wypożyczalnia Legionowych Mundurów w które to ubrali się obecny dyrektor wraz z małżonką / zdjęcia nr 40,44 i 46/?
@Kkkkk1 - Za bitwę pod Grunwaldem ówczesny papież nałożył na Polskę klątwę i do dziś jej nie zdjęto :). Więc czym się chwalić. Polak ma żyć ze świadomością niższości i podporządkowania - dlatego świętują klęski