A moim zdaniem... (od najstarszych)
Pokazuj od
najnowszych
najnowszych
Największe
emocje
emocje
Nie siejcie paniki. Firma Alstom przyznała się do winy, zresztą media krajowe już wcześniej publikowały jej oświadczenie, a więc to zdarzenie nie było spowodowane atakiem cyberterrorystycznym. Zresztą gdyby tak było to uwzględniając fakt, że od bodajże 20 lutego br. na terenie Polski obowiązuje III stopień alarmowy cyberprzestrzeni oznaczałoby to słabość naszych zabezpieczeń i niski poziom kompetencyjny polskich służb specjalnych odpowiedzialnych za bezpieczeństwo państwa. Chociaż taka ewentualność jest możliwa głównie z uwagi na niewielką znajomość zadań wynikających z przepisów o stopniach alarmowych jak i lekceważenie nakazów wynikających z tego tytułu.
No rzeczywiście, musi być grubo jak da się to odczuć na prowincjonalnym dworcu, z którego nawet do stolicy bezpośrednio nie pojedziesz (chyba, że stolicy szuwar i bagien).
A miesiąc temu prąd wycięło też z powodu małej awarii. Najskuteczniejszy jest sabotaż.
Serwer strzelił jak Jarosław oglądał w pociągu Teleranek
Rosyjskie hakerstwo w akcji
@Miastowy - a nie jest tak ? oczywista oczywistosc
Proponuję wszystkim komentującym przeczytać w pierwszej kolejności artykuł, potem aktualizację i dopiero komentować o rzekomym cyberataku.
Wyrzucić skorupów z gronowa i benda pociagi
Największą awarią w PKP i do tej pory nie usuniętą jest podział jednego Przedsiębiorstwa na kilkanaście szajek (pardon, spółek), z których każda posiada Zarząd z prezesami i wiceprezesami, dyrektorami i ich zastępcami oraz zatrudnia całą masę sekretarek, asystentek, specjalistów i specjalistek. Z pieniędzy spółki opłacane są Związki Zawodowe i ośrodki wypoczynkowe służące do integracji. Nie mogę pojąć, jak w okresie przedwojennym i powojnia, aż do czasu gdy odzyskaliśmy wolność, Polskie Koleje Państwowe mogły działać i to nieźle. Transport towarowy koleją był rozwinięty bez korków na drogach, pasażerowie jeździli klnąc często na tłok, lecz docierając do celu. Konduktorzy byli ludźmi zaufania społecznego mimo, że dorabiali na boku. Ech... , co będę wyliczał. Dodam tylko, że w Zarządach spółek zatrudnieni są przeważnie ludzie zaufani danej władzy. Do czasu zmiany władzy.
Polaska to jedna wielka awaria od 2015 r.