A moim zdaniem... (od najstarszych)
Pokazuj od
najnowszych
najnowszych
Największe
emocje
emocje
59 lat i jeszcze mu się chce ?
"Był między innym dyrektorem Zakładu Konstrukcji Stalowych Elzam Holding, prezesem Zarządu Stokota Elzam, Stoczni Elbląg czy firmy Dekom. Ostatnio zatrudniony był na stanowisku szefa Biura Grupy Lotos SA, ". No tak, kolejna buraczana gęba, która z zawodu jestem dyrektorem. .. Wśród wymagań dodatkowych jest m. in. (. .. )komunikatywna znajomość języka angielskiego. JPRD. .. To się w głowie nie mieści. .. EPT miejsce otwarte na nowe, innowacyjne technologie, współpracę z zagranicą, zagraniczne konferencje, a dyrektor ma się posługiwać KOMUNIKATYWNYM angielskim. czyli Jes, noł i gudbaj adijos. To jest jakiś dramat. .. Widać od razu, że wymogi pod konkretną osobę ustawione.
Tej Marii co to tu miała najwięcej do powiedzenia o błędach urzędników? No to zamknęli już jej gębę.
@zz3@ww - Jakoś pociotki bez odpowiedniego wykształcenia i doświadczenia siedzące w Spółkach Skarbu Państwa nie kują Cię w oko? Kosecki ma chociaż papiery i doświadczenie wymagane na to stanowisko. .. wiem że boli bo chłop nie PiSu
że też ci Koseccy wstydu za grosz nie mają, paranoja co wyprawia była radna nieporadna, co za arogancja. może Marysia z mężem opowiedzą o Kołobrzegu, a może o likwidacji ośrodka Elzam w Bogaczewie? Wróblewski sam sobie strzelił w kolano. butny i arogancki, pamiętamy go z Elzamu, ze Stokoty a teraz głupawy uśmiech z fotografii, a za uszami ma pełno. wstyd Mario, wstyd Wróblewski, oj pojedziecie na taczkach, a może Maria pochwali się co tam synuś starszy nawywijał w Trójmiescie?
Młody, ambitny, energiczny ale konkursik matko boska; -)
A co tam się dzieje oprócz zmiany stołków?
Elbląska stanowiskowa patologia nie zmienia się od dziesięcioleci, dlatego mamy taki stan tego miasteczka. .. ..
@dżejms - Ciekawe kto mu papiery na konkurs pisał? E urzędasy w UM, kto dostał polecenie służbowe i dodatkową stówę na święta?
Przecież ten facet sam butów nie umie zawiązać.
Czyli ma doświadczenie. Zarządzał firmami, które jeśli zawczasu go nie wykopały (Stokota), to już ich nie ma.