Dawny Elbląg odwiedzisz w wirtualnej rzeczywistości

13
07.10.2021
Dawny Elbląg odwiedzisz w wirtualnej rzeczywistości
Zrzut ekranu z aplikacji "Sarmackie wędrówki" Regionalnej Pracowni Digitalizacji
- Aplikacja "Sarmackie wędrówki" jest oparta na fikcyjnych wspomnieniach pokornego ochmistrza, który wraz ze swoim podopiecznym, młodym paniczem Michałem, synem polskiego szlachcica, podróżował po XVII-wiecznej Europie – czytamy na stronie Regionalnej Pracowni Digitalizacji. Aplikacja przygotowana przez pracownię pozwala wcielić się w młodego szlachcica i odwiedzić m. in. Elbląg.

- Aplikacja wykorzystuje gogle VR, ale można z niej skorzystać także używając po prostu telefonu – podkreśla Hanna Laska-Kleinszmidt, kierownik Regionalnej Pracowni Digitalizacji. Pracownia działa w ramach struktur Centrum Spotkań Europejskich "Światowid". - Zależało nam na tym, żeby użytkownika osadzić w historii, konkretnie dotykamy tu renesansu i baroku. Chcieliśmy przybliżyć styl życia młodego człowieka, który dawniej podejmował wędrówki w celach edukacyjnych. Podróżując uczył się, poznawał kulturę i obyczaje.

Oczami młodego sarmaty możemy zwiedzić m. in. Elbląg.

- Chcieliśmy pokazać miasto i zwrócić uwagę na jego najciekawsze elementy, w aplikacji umiejscowiliśmy więc bohatera na wieży elbląskiej katedry. Zawarliśmy przy tej okazji informacje o Kamienicy Królów, Gimnazjum Elbląskim, a także o rzece i ówczesnym transporcie wodnym. Uwzględniliśmy też dawny układ ulic, można więc poznać koncepcję architektoniczną miasta. Trzeba zaznaczyć, że nie mogliśmy iść mocno w szczegóły, aby aplikacja była na tyle lekka, żeby można było bez problemu pobrać ją ze sklepu Google - mówi Hanna Laska-Kleinszmidt.

Dawny Elbląg odwiedzisz w wirtualnej rzeczywistości
Zrzut ekranu z aplikacji "Sarmackie wędrówki" Regionalnej Pracowni Digitalizacji

Cała aplikacja, oprócz "elbląskiego", ma jeszcze 3 moduły. Wcielając się w szlachcica szykujemy się m.in. na spotkanie towarzyskie, dzięki czemu użytkownik poznaje dawne stroje i ich przeznaczenie. Panicz Michał odwiedza też dworską kuchnię, gdzie poznaje receptury poszczególnych dań. Przy tej okazji użytkownik ogląda zdigitalizowane przez pracownię obiekty, w przypadku kuchni - ówczesne naczynia. W tym miejscu warto zaznaczyć, że w aplikacji pojawiają się zbiory z regionalnych muzeów, które w tym wirtualnym otoczeniu są tłem dla historii opowiadanej przez ochmistrza.

Jak podkreśla Hanna Laska-Kleinszmidt, aplikacja ma przede wszystkim aspekt edukacyjny.

- Zależy nam na tym, żeby dotrzeć do młodzieży przez technologie, z których ona na co dzień korzysta. Przekazujemy w ten sposób treści związane z historią miasta i regionu - zaznacza. Dodaje, że w przygotowaniu są m. in. scenariusze zajęć edukacyjnych dla szkół, w ramach których nauczyciele będą mogli wykorzystać nową aplikację.

Ideą przyświecającą Regionalnej Pracowni Digitalizacji jest cyfryzacja dziedzictwa kulturowego Warmii i Mazur.

- Skanujemy obiekty z terenu województwa, a jednocześnie staramy się w ciekawy sposób upowszechniać te zasoby. Na naszej stronie cyfrowewm.pl jest stale powiększany przez nas zbiór – podkreśla Hanna Laska-Kleinszmidt. - Obecnie przygotowujemy przestrzeń do prezentacji multimedialnych, jesteśmy też w trakcie tworzenia pierwszej wystawy w nowej przestrzeni, jaką pracownia zyskała po rozbudowie Centrum Spotkań Europejskich "Światowid". Otwarcie wystawy planowane jest na luty 2022 r. - dodaje.

Darmową aplikację "Sarmackie wędrówki" znajdziemy w sklepie Google Play. Do Regionalnej Pracowni Digitalizacji wrócimy jeszcze na naszych łamach.

TB

Najnowsze artykuły w tym dziale Bądź na bieżąco, zamów newsletter

A moim zdaniem... (od najstarszych)

Pokazuj od
najnowszych
Największe
emocje
Wyrwać pieniądze ze środków Ministra Kultury, Dziedzictwa Narodowego i Sportu pochodzących z Funduszu Promocji Kultury i dofinansowanego ze środków Marszałka Województwa Warmińsko-Mazurskiego i nie zrobić aplikacji na urządzenia Apple (iOS, iPadOS)tylko pokazuje, że robi się coś tylko dla sztuki. Zrobić i zapomnieć a swoje się wzięło. Podobnie było ze słynną aplikacja scieżki piekaczyka czy jakoś tak - aplikacja martwa a kody qr dalej wiszą w mieście. Bylejakość jest oznaką instutucji w Elblągu.
JohnRambo (2021.10.07)
"Trzeba zaznaczyć, że nie mogliśmy iść mocno w szczegóły, aby aplikacja była na tyle lekka, żeby można było bez problemu pobrać ją ze sklepu Google"- kolejna manipulacja rodem z TVP. Cytat mówi zrobiliśmy to jak najtaniej się da, żeby zrobić i zapomnieć. W dzisiejszych czasach nie używa się modemów 33600 żeby korzystać z internetu. W sklepach Google, Appstore nie ma limitów wielkościowych. Ktoś albo wprowadza Panią w błąd albo. ..
JohnRambo (2021.10.07)

info

12  
  0
Przy kontynuacji obecnej polityki rozwoju władzy lokalnej cały Elbląg będzie wirtualny - tylko wirtualny i ZERO realny. Miasto stacza się po równi pochyłej a stromizna staje się coraz większa.
(2021.10.07)
No ale hej Będziesz mógł zwiedzić antyczny Elbląg Czego chcieć więcej?
NoCzego (2021.10.07)
A dlaczego po dziś dzień nie ma repliki osady truso w Elblągu. Inni myśleli odbudowal Biskupin a w Elblągu coz brak słów.
(2021.10.07)

info

8  
  0
@NoCzego - I to się przyda kiedy przy 666 fali CowIDa z własnego wi. .. domu będziesz mógł wyjść tylko za pozwoleniem władzy wybaranej demonkratycznie
Santan (2021.10.07)
@JohnRambo - masz pc to sobie zainstaluj emulator androida BlueStacks i nie placz
(2021.10.07)
Bluestacks for iOS tez jest ale nie uzywalem, emuluje apki z androida na telefonie chyba i jest za free biedaku z ajfonem XD
(2021.10.07)
A jak to odpalić na goglach VR na PC?
Wirtualny (2021.10.07)

info

0  
  0
a dlaczego nie ma opcji wcielenia się w osobę Pan prezydenta i zwiedzania miasta po pomocą jego kończyn i oczu? to byłoby bardziej niż jakiś szlachcic wyzyskiwacz chłopów pańszczyźnianych
Yjd (2021.10.07)

info

9  
  1