Czego brakuje wodniakom

90
15.07.2021
Czego brakuje wodniakom
Wiceprezydent Elbląga Michał Missan i senator Jerzy Wcisła przywitali wodniaków ze Śląska na przystani Grupy Wodnej (fot. Anna Dembińska)
Udowodnili, że da się przepłynąć ze Śląska do Elbląga łodzią napędzaną prądem z paneli słonecznych. Przetarli szlak, na własnej skórze przekonując się, czego brakuje w wodnej infrastrukturze, by ożywić żeglugę po polskich rzekach. Czego wodniakom ze Śląska brakuje w Elblągu i okolicach?

O solarnej łodzi, na której pokładzie do Elbląga przypłynęli studenci ze Śląska z kapitanem dr. hab. Stefanem Nowakiem, więcej przeczytacie w tym artykule. Podczas pobytu wodniaków w mieście zapytaliśmy ich, czego Elblągowi i regionowi brakuje pod kątem infrastruktury dla żeglarzy.

- Widać, że macie parcie na rozwój turystyki wodnej. Macie świetnie przygotowane materiały promocyjne o drodze wodnej E-70 z wieloma szczegółami przydatnymi żeglarzom. Gdyby coś takiego było zrobione dla Odry, byłbym szczęśliwy i turystyka by się tam rozwijała – mówił dr hab. Stefan Nowak. - Czego brakuje? Studentom, którzy ze mną przypłynęli, na przykład dyskoteki. O 23 nie znaleźli w Elblągu miejsca, w którym mogli by się pobawić – śmieje się kapitan. - Infrastruktura żeglarska, którą macie, jest na wysokim poziomie, ale jest jej za mało. Na Mazurach co trzy, cztery godziny rejsu możesz zejść na ląd, by coś zjeść w restauracji, kolejne dwie godziny możesz spędzić na kąpielach w jeziorze, kolejną godzinę na czymś innym. Nic dziwnego, że codziennie jest tam 80 tysięcy żeglarzy, Tutaj takie możliwości nie ma, a macie wielki skarb – jedyne na świecie pochylnie. Nie ma tylko po drodze żadnych przystanków, marin, tak zwanych imprezowni dla dzieci, młodzieży, w których można spędzić fajnie wolny czas. Trzeba płynąć 12 godzin, by dotrzeć do najbliższych. Takie przystanki, mariny są konieczne, sprawdzą się po odblokowaniu żeglugi przez Zalew, budowie przekopu. Mazurscy żeglarzy tu przyjadą, by wreszcie jak te wilki morskie wpłynąć na Bałtyk, to jest naprawdę spory potencjał – dodaje Stefan Nowak, który zwraca również uwagę na kwestie ekologii i domaga się zmian w przepisach dla żeglarzy.

- Należy wprowadzić przymus zrzucania fekaliów z jednostek w przystosowanych do tego miejscach. Ta usługa powinna być bezpłatna i rozpowszechniona we wszystkich przystaniach – stwierdził.

- Jesteśmy w kontakcie z Wodami Polskimi i rozmawiamy na temat zbudowania sieci punktów, w których będzie można odbierać nieczystości z jednostek – mówi senator Jerzy Wcisła, który jest przewodniczącym parlamentarnego zespołu ds. dróg wodnych. - Ten rejs poszukuje w sposób naukowy możliwości uprawiania turystyki wodnej takiej, która będzie najmniej szkodziła środowisku. Brakuje nam dobrych rozwiązań w zakresie źródeł energii dla jednostek pływających i dlatego inicjatywę prof. Nowaka uważam za bardzo ważną, bo ona buduje taką przyszłość przed turystyką. Będziemy o tym dyskutować podczas konferencji, która odbędzie się jesienią w Giżycku – dodał senator.

Dzisiaj w Elblągu również odbyła się, zorganizowana przez elbląskie biuro Urzędu Marszałkowskiego, konferencja pod hasłem „Zrównoważona turystka wodna - ekologia, innowacje i możliwości na przyszłość”, której dr hab. Stefan Nowak był jednym z gości. A o tym, że turystyka wodna to przyszłość, najlepiej świadczą wypowiedzi studentów, którzy przypłynęli łodzią solarną do Elbląga.

- To zupełnie nowa forma spędzania czasy. Zupełnie inaczej ogląda się świat z perspektywy rzeki. Dla nas przyzwyczajonych do szybkości, prędkość łodzi 6 km/h była zaskakująca, ale czas na wodzie mija przyjemnie, jak się ma taką załogę. Napęd elektryczny jest cichutki, więc mogliśmy się wyciszyć od miejskiego chaosu i to nam się udało - mówi Daria Nowak, jedna z uczestniczek rejsu.

- Dla mnie to pierwszy taki kontakt z wodą. To fajne przeżycie i w przyszłości również planuję wypływać podobnymi jednostkami. Być może uda się w tym samym składzie, inną trasą – ma nadzieję Maciej Radziejewski, student z AWF Katowice.

RG

Najnowsze artykuły w tym dziale Bądź na bieżąco, zamów newsletter

A moim zdaniem... (od najstarszych)

Pokazuj od
najnowszych
Największe
emocje
Przeciez Jurek "motorówka"miał nawet stowarzyszenie, które tak się zajmowało rozwojem wodniactwa wEblągu. Takie efekty PO-wskiego kacyka w rozwoju elblądkiego wodniactwa. Największy sukces to kasa.
ja Elblążanin (2021.07.15)
Choć nie mamy NIC jak wspomniano panowie z PO się promują. .. tak ta żenująca sytuacja to właśnie dzięki panom. .. dobrze, że się pokazujecie w czasie wyborów skojarzymy.
(2021.07.15)
No dobrze, a kto tego potencjału nie wykorzystał jak to mówi Pan Kpt? Kto rządzi w tym mieście po 90 roku. Czy osoby którzy za coś odpowiadają w tym mieście mają po 25,30 lat? Nie są w wieku przedemerytalnym. Ach szkoda pisać, czytelnicy są mądrzejsi i wiedza o co chodzić. Co Tu więcej pisać. Ręce opadają.
(2021.07.15)
"Jesteśmy w kontakcie z wodami polskimi, rozmawiamy. .. "I tak przez 30 lat i dalej sobie rozmawiamy i jesteśmy w kontakcie. Jak to mówi klasyk z polskiej komedii:"szkoda że nie macie kontaktu z swoim mózgiem"hehe
(2021.07.15)
Gadka, szmatka. Tak, jak przez 8 lat z przekopem Mierzei Wiślanej. Dopóki PIS nie doszedł do władzy.
Bicie piany ? (2021.07.15)
Czytelnicy czy zbliżają się jakieś wybory? Bo widzę znowu aktywność tych Panów. Nie wiem tylko kto im doradza bo ten artykuł tylko wytyka ich błędy. Cóż może się nie znam bo od 15 lat nie chodzę na wybory, ale taktyka ta sama.
Merchant series (2021.07.15)
P O rządziło w Polsce i rządzi w Elblągu. Co zrobiliście z rzeką Elbląg i kanałami. Szczerze, zarosniete, zamulone dziadostwo. Czym się chwalicie, wstyd.
(2021.07.15)

info

51  
  8
A durny naród nadal im wierzy. Zamiast P O gonic.
(2021.07.15)

info

46  
  11
Szczyt bezczelności to za rządów PO zlikwidowano jedyne miejskie kąpielisko w Elblągu a ten mówi o zabawie i rekreacji !
(2021.07.15)
BASENU OTWARTEGO przy Dolince!!!!!
Elblązanin (2021.07.15)

info

45  
  4