45
12.04.2021

A moim zdaniem... (od najstarszych)

Pokazuj od
najnowszych
Największe
emocje
@gfcdx - Ja wiem, że wy tam na prawicy to za bohaterów uznajecie tylko tych, którzy polegli bez powodzenia - nawet jeśli to była tylko katastrofa transportowa, w której sami zawinili, albo np. pociągnęli za sobą śmierć innych, tudzież połowy miasta do tego - ale w normalnym świecie bohaterami zostają ci, którym udało się wykonać założoną misję a przy tym przeżyć i dzięki temu mogą święcić triumf w imieniu całej postępowej ludzkości; I to dlatego Bohaterem Ludzkości jest i będzie po wsze czasy lotnik-kosmonauta Jurij Gagarin, a nie np. jankeskie copycaty, albo pasażerowie Tupolewa. [You may be cool but you'll never be first-human-in-space-sipping-a-drink-at-the-same-table-as-the-first-woman-in space cool. Gagarin/Tereshkova, '63.]
RobertKoliński (2021.04.12)
Don Pedro z krainy Deszczowców
(2021.04.13)
Nie czytam komentarzy Roberta Kolińskiego.
(2021.04.13)

info

3  
  0
@RobertKoliński - Człowieku jaki ty jesteś powalony.
(2021.04.13)
Wojtek! Super robota! Pozdrawiam z Żar.
Waldek - Teatr "Siódemka& (2021.04.13)

info

2  
  0
@gfcdx - pierwszym astronautą byla malpa wyslana przez niemcow w V2
(2021.04.13)
Bynajmniej nie była to małpa; hitlerowcy na pewno wystrzelili pierwszy obiekt zbudowany przez człowieka, który sięgnął przestrzeni kosmicznej, przynajmniej wtedy uznawaną za kosmos - pocisk V-2 przekroczył tzw. linię Kármána (80 km, dziś za próg przestrzeni kosmicznej uznaje się wys. 100 km), od nazwiska węgierskiego naukowca Theodore'a von Kármána - i nakręcili tam nawet ponoć pierwszy film z tego eksperymentu, który powrócił na Ziemię. Nie ma na to jednak dziś dowodów. Za pierwszy film nakręcony w kosmosie uznaje się amerykańską taką operację dokonaną, owszem, również dzięki zdobycznym, hitlerowskim V-2,w 1947 roku. Inna wersja głosi, że pierwszym człowiekiem w przestrzeni był więzień obozu koncentracyjnego, który ponoć nawet wrócił jeszcze żywy z tej "podróży", ale zmarł zaraz potem (są różne wersje, jeszcze inna głosi, że wrócił martwy). Świat nie uznaje tego "sukcesu człowieka", bo nie ma na to żadnych dowodów, pomijając już nawet okoliczności tego wydarzenia. Sprawę można traktować jako SF. Pierwszym natomiast potwierdzonym ziemskim organizmem żywym, który został wystrzelony w kosmos i wrócił w dobrym zdrowiu były muszki owocówki oraz nasiona zbóż i bawełny - również jankesi na V-2 w tym samym 1947 roku.
RobertKoliński (2021.04.13)
@RobertKoliński - Myślisz, że jak rozpiszesz się na kilkadziesiąt linii, to ktoś się nabierze na twoją rzekomą znajomość tematu? Otóż nie. To jest po prostu śmieszne i trochę żałosne. Już się na tobie ludzie poznali, więc daruj sobie.
(2021.04.13)
Owszem, znam temat - nie tylko ten - lepiej, niż byle anonimowy, tchórzliwy troll na Portelu:)I będę pisał, kiedy będę miał życzenie:)
RobertKoliński (2021.04.13)
@RobertKoliński - Pisz, pisz. W końcu masz dużo wolnego czasu. Nikogo twoje zdanie nie interesuje.
(2021.04.13)