UWAGA!

[X]

Komentuj korzystając ze swojego nicka. W tym celu Zaloguj się kontem portElu lub Facebooka
lub zarejestruj konto na portElu.
Anuluj

Bynajmniej nie była to małpa; hitlerowcy na pewno wystrzelili pierwszy obiekt zbudowany przez człowieka, który sięgnął przestrzeni kosmicznej, przynajmniej wtedy uznawaną za kosmos - pocisk V-2 przekroczył tzw. linię Kármána (80 km, dziś za próg przestrzeni kosmicznej uznaje się wys. 100 km), od nazwiska węgierskiego naukowca Theodore'a von Kármána - i nakręcili tam nawet ponoć pierwszy film z tego eksperymentu, który powrócił na Ziemię. Nie ma na to jednak dziś dowodów. Za pierwszy film nakręcony w kosmosie uznaje się amerykańską taką operację dokonaną, owszem, również dzięki zdobycznym, hitlerowskim V-2,w 1947 roku. Inna wersja głosi, że pierwszym człowiekiem w przestrzeni był więzień obozu koncentracyjnego, który ponoć nawet wrócił jeszcze żywy z tej "podróży", ale zmarł zaraz potem (są różne wersje, jeszcze inna głosi, że wrócił martwy). Świat nie uznaje tego "sukcesu człowieka", bo nie ma na to żadnych dowodów, pomijając już nawet okoliczności tego wydarzenia. Sprawę można traktować jako SF. Pierwszym natomiast potwierdzonym ziemskim organizmem żywym, który został wystrzelony w kosmos i wrócił w dobrym zdrowiu były muszki owocówki oraz nasiona zbóż i bawełny - również jankesi na V-2 w tym samym 1947 roku.

RobertKoliński