Remis, który jest porażką

45
10.04.2021
Remis, który jest porażką
fot. Michał Skroboszewski (arch. portEl.pl)
Bezbramkowym remisem zakończyło się dzisiejsze spotkanie pomiędzy Hutnikiem Kraków i Olimpia Elbląg. Obie drużyny zdobyły po jednym punkcie. Z punktu widzenia obu zespołów bliższe prawdy jest jednak stwierdzenie, że obie drużyny  straciły dwa oczka potrzebne w walce o utrzymanie. Hutnik Kraków - Olimpia Elbląg 0:0. 

Ten mecz to nie było najciekawsze spotkanie. Oba zespoły walczą o utrzymanie w II lidze i można było się spodziewać, że nie będzie piłkarskich szachów, tylko bezkompromisowa walka o zwycięstwo. Tymczasem... no nie oglądaliśmy za dużo tej walki.

Olimpia wyszła na to spotkanie poobijana. Skończyła się baaaardzo długa seria występów Kamila Wengera, który musiał pauzować za nadmiar żółtych kartek. Doświadczonego stopera zastąpił Łukasz Sarnowski i z punktu widzenia rozwoju młodego piłkarza to było dobre posunięcie. Gdzie, jak nie na meczach ze słabszymi rywalami aspirujący do bardziej regularnej gry młodzieżowcy Olimpii mają łapać doświadczenie. Szkoda tylko, że mecz z Hutnikiem miał tak ogromne znaczenie w kontekście walki o utrzymanie. Koniec końców skończyło się na zero z tyłu.

Gorzej, że skończyło się także na zero z przodu, bo Hutnik był do ogrania. I tu mała dygresja osobista: piszę ten tekst jako dziennikarz elbląskiego portalu. Ale gdybym mieszkał pod Wawelem i pisał o tym meczu dla jakiegoś krakowskiego portalu, to ostatnie zdanie brzmiało by następująco: >> Gorzej, że skończyło się także na zero z przodu, bo Olimpia była do ogrania.<< Koniec dygresji.

Od kilku meczów Olimpijczycy nie mają pomysłu jak sforsować obronę rywala. Gole zdobywają, rywale też się mylą, ale punktów z tego nie ma. Dziś wystarczyło strzelić raz, a dobrze i można było zainkasować trzy punkty. Tymczasem ofensywę Olimpii najlepiej charakteryzuje sytuacja z 76. minuty. Atak Olimpii, Hutnik się trochę gubi, Janusz Surdykowski próbuje rozruszać kolegów podaniem, piłka wraca do niego z powrotem i napastnik gości oddaje rachityczny strzał. Bramkarz rywali nie ma problemu z jego obroną.

Brakowało dokładności. Momentami gospodarze nie wiedzieli co się dzieje na boisku, tak jak w 13.minucie, kiedy Olimpijczycy zaprezentowali ładną, składną akcję na małej przestrzeni. I skończyło się na niegroźnym strzale.

W środę Olimpijczycy zagrają w Katowicach z tamtejszym GKS – em.

 

Hutnik Kraków – Olimpia Elbląg 0:0

 

Olimpia: Witan – Sedlewski, Lewandowski, Sarnowski, Ressel, Krasa, Waniek, Jabłoński (86' Kordykiewicz), Kamiński (59' Bartlewski), Poliński(56' Bawolik), Surdykowski

 

Statystyki meczu (za Statscore; na pierwszym miejscu dane Hutnika Kraków na drugim Olimpii Elbląg)

posiadanie piłki: 52 proc. : 48 proc.

strzały celne: 0:3

strzały niecelne 6:3

ataki: 78:69

niebezpieczne ataki: 49:47

rzuty karne 0:0

rzuty rożne: 0:4

niebezpieczne rzuty wolne: 1:1

rzuty wolne: 7:21

spalone 1:1

faule 20:6

strzały zablokowane: 3:2

strzały na bramkę: 9:8

żółte kartki: 0:3 (Ressel, Waniek, Zyska - rezerwowy)

czerwone kartki 0:0

 

Zobacz tabelę II ligi

 

Elbląska Gazeta Internetowa portEl.pl jest patronem medialnym ZKS Olimpia Elbląg

SM

Najnowsze artykuły w tym dziale Bądź na bieżąco, zamów newsletter

A moim zdaniem... (od najstarszych)

Pokazuj od
najnowszych
Największe
emocje
Brawo, nie daliśmy się Krakusom, dziękujemy!!!
(2021.04.10)

info

9  
  25
Patałachy jak nijaka Condonia z Batorowa
(2021.04.10)

info

11  
  14
żenady ciąg dalszy-pisałem wielokrotnie że brak w OE napastnika ale prezes zapewne w tym czasie zasiadał w konfesjonale. .. ..
(2021.04.10)

info

28  
  3
więc już prawie oficjalnie - 3 liga wita. Mecz - dramatyczny, żadnego zagrożenia pod bramką Hutnika
(2021.04.10)

info

32  
  2
Witaj trzecia ligo. I won ze stadionu na pole.
(2021.04.10)

info

20  
  6
Ten "mecz"to byla jaks PROWOKACJA z dwoch stron, apel do tych kopaczy moze oprocz Andrzeja Witana - konczcie przygody z pilka i zajmijcie sie czyms pozytecznym np. sa przyjecia na piły do Wojcika - oczy bolą jak sie oglada wasze popisy
zdzichuMarynarz (2021.04.10)

info

32  
  3
do dymisji się podałem; sam to potem odwołałem; brak godnego kandydata; słowo honoru prałata; z PRO JUNIORA inkasuję w trzeciej lidze już spasuję.
zenobiusz (2021.04.10)
Bojas strzela aż miło ale dla pseudo prezesunia nie pasował
Pirat (2021.04.10)

info

28  
  1
Znakomite widowisko na Suchych Stawach. Po meczu wszyscy zawodnicy dostali po gigancie z mieszanym mięsem i sosem koperkowym. Gumikebab zawsze na propsie!!!
Statek_Oficjalnie (2021.04.10)

info

21  
  2
Litości. Porzygałem się. jeden strzał na bramkę, żadnej akcji na strzelenie bramki. pomocnicy to parodia piłkarzy. napastnik grał? Kto i z czego ma strzelać bramki? To nie była piłka nozna, to był cyrk.
(2021.04.10)



Reklama X