Pomóżmy czteroletniemu Mikołajowi

87
09.03.2021
Pomóżmy czteroletniemu Mikołajowi
Mikołaj potrzebuje naszej pomocy, fot. arch. rodzinne
Czteroletni elblążanin potrzebuje naszej pomocy. W przedszkolu, do którego uczęszczał, wydarzył się nieszczęśliwy wypadek. Mikołaj zakrztusił się winogronem, doszło do zatrzymania akcji serca i chłopiec w śpiączce trafił do szpitala. Potrzebne są pieniądze na jego leczenie. Pomóc może każdy z nas.

Dokładnie miesiąc temu, 9 lutego we wtorek, mój wtedy jeszcze 3 letni synuś Mikołaj wstał rano, bez większego narzekania, mimo mroźnego i ponurego poranka jak zwykle przygotował się do przedszkola. Ciężko mi o tym pisać, bo łzy same zbierają się do oczu ale niestety....był to ostatni poranek, kiedy Mikołaj był z nami w domu. W przedszkolu zdarzył się nieszczęśliwy wypadek. Podczas drugiego śniadania Mikołaj zaksztusił się winogronem. Doszło do zatrzymania akcji serca. Kiedy dobiegłam do przedszkola widziałam jak mój syn umiera. Karetka dotarła na miejsce po 7 minutach ale dopiero po około 20 udało się udrożnić górne drogi oddechowe. Reanimacja trwała długo... Mikołaj został przewieziony do szpitala w którym niestety nie było oddziału i lekarzy którzy mogli mu pomóc, więc kiedy tylko został zabezpieczony do transportu, wyjechał do innego oddalonego o 60 km gdzie czekała na niego fachowa pomoc - tak mama Mikołaja opisuje tamtą sytuację.

Pomóżmy czteroletniemu Mikołajowi
fot. arch. prywatne

 

Badania wykazały u Mikołaja wielonarządowe uszkodzenia wywołane niedotlenieniem.

- Tym lekarze nie martwili się tak bardzo jak uszkodzeniem najważniejszego organu w ciele małego Mikołaja. Pojawił się uogólniony obrzęk mózgu. To sprawiło, że walka o jego życie na oddziale intensywnej terapii stała się jeszcze trudniejsza. A Mikołaj odpoczywał sobie dalej i postanowił podjąć walkę. Zawsze mówił o sobie "Miki mały ale silny". Po kilku dniach kontrolny tomograf wykazał że obrzęk ustępuje i można było podjąć decyzję o odłączeniu Mikołaja od leków utrzymujących go w śpiączce farmakologicznej po to by sprawdzić czy mózg podejmie swoje funkcje – czytamy w opisie zamieszczonym przez mamę chłopca na profilu pomagam.pl. Mimo odstawienia leków Mikołaj się nie obudził, pozostaje w śpiączce, ale już nie farmakologicznej, tylko takiej którą spowodowało uszkodzenie mózgu przez jego niedotlenienie.  Potrzebne są pieniądze na jego leczenie.

- Mikołaj będzie wymagał wiele specjalistycznej pomocy, sprzętu, może też dostosowania domu do jego potrzeb. Dlatego właśnie teraz to ja proszę o pomoc, każdą, nawet najdrobniejszą która na pewno wróci do Was, bo każde dobro wraca  - pisze jego mama.

link do zbiórki

daw

Najnowsze artykuły w tym dziale Bądź na bieżąco, zamów newsletter

A moim zdaniem... (od najstarszych)

Pokazuj od
najnowszych
Największe
emocje
W linku do zbiórki jest chyba jakiś błąd bo nie mogę się połączyć. ..
mkt (2021.03.09)

info

4  
  2
BOZEEE. .. A DLACZEGO NIKT W PRZEDSZKOLU GO NIE REANIMOWAL ? mam córkę w identycznym wieku i nie wyobrazam sobie tego. .. wspolczuje dla Mamy chlopca; / nie do opisania to co sie stalo; /
xannxannx (2021.03.09)
link nie działa; /
xannxannx (2021.03.09)

info

1  
  1
Reanimował
(2021.03.09)
a może mała informacja, czy to jest Dzieciaczek z Elbląga?
(2021.03.09)
kurcze teraz mi się nasuneło na myśl, czy personel w przedszkolach umię udzielić pomocy w takich przypadkach i rzeczywiście link nie działa
(2021.03.09)
Link do zbiórki nie działa
(2021.03.09)

info

2  
  0
Tak to jest chłopiec z Elblag
(2021.03.09)
Zbiórka dla chłopczyka jest na pomagam. pl - tytuł zbiórki "Obudź się Miki"
(2021.03.09)

info

3  
  1
Tu już lekarze nic nie pomogą w szpitalu, niech Państwo skontaktują się z kliniką BUDZIK. Jest szansa pomoc chłopcu, tam są lekarze, którzy mają doswiadczenie. .. . Klinika jest bezpłatna i chłopczyk jak najbardziej kwalifikuje się aby być tam pod opieką.
(2021.03.09)