A moim zdaniem... (od najstarszych)
Pokazuj od
najnowszych
najnowszych
Największe
emocje
emocje
Na treningi do Pana Jacka biegałem z drugiego konca miasta, trzy razy w tygodniu. Prawdziwy pasjonat, niestety gdyby nie warunki na ówczesne czasy moze tych talentów byloby znacznie wiecej. Natomiast lekkaatletyka to nie piłka nozna i tak naprawde w 80% trenuje sie ja dla wlasnej przyjemnosci, bo na pieniądze raczej trudno liczyc. Zycze kazdemu takiego trenera i wychowawcy! Pozdrowienia i zdrówka Panie Jacku!
Jacek fajny kolega z TM, ksywa "Szkapa". Brawo
Super człowiek, mój Wychowawca w szkole podstawowej. Zawsze ciepły i spokojny. I niewiele się zmienił z wyglądu choć minęło ju prawie 30 lat. ..
Serdecznie dziękuję wszystkim czytelnikom i komentatorom za sympatyczne słowa. Tak naprawdę bez Was: uczniów, zawodników, koleżanek i kolegów, kibiców i moich najbliższych, nie byłoby mnie tu w tym czasie i w tym miejscu. Z wyrazami szacunku. Jacek L.