A moim zdaniem... (od najstarszych)
Pokazuj od
najnowszych
najnowszych
Największe
emocje
emocje
Twoj smietnik - Twoj Pan, Nasz smietnik - Nasz Pan, jak dobrze ze nam podejscia do smietnikow jeszcze nie podwyzszaja, ale za to wszystko juz zamykaja, lecz smietnikow nie damy - bedziemy bronic do ostatniej kropli krwi. Nie damy ich zamknac, predzej niech nas zamkna (bedziemy mieli cieplej), bo smietnikow nie damy.
To co się dzieje z elbląskim ciepełkiem to wyraz całkowitego braku szacunku dla mieszkańców. Proszę nie podawać cen netto bo płacimy w cenach brutto. To taka uwaga dla Pana redaktora
Niestety ani ciepla ani pandemii nie udzwigneli na starczych i zmęczonych barkach, nie zdali egzaminu z niczego, calkowity paraliż bo mieli w zadzie wszystko a teraz efekty ich bezmyslnosci i nonszalacji są widoczne, przegrali z covidem i przegrali z cieplem i przegraja z cala resztą
Tchórzostwo! Jest inna nazwa? W strategicznej dla kosztów bytowania elblążan sprawie, podwyżki wprowadzone już i praktycznie ukradkiem, schowano za plecy ni to rzecznika prasowego, ni to „kontaktu EPEC”. Takie określenie jest na stronie EPEC. Z Trójmiasta, śmiejąc się z nas, ciężko „zapracowuje” na swoje …. naście tysięcy jeden z wielu pasożytujących. Państwa pieniądze nie idą na cel, który mamy zapisany w umowach. My wspieramy trójmiejski rynek pracy. Tchórzostwo i brak moralności samorządowca. Nie rozwijam, bo na własnej skórze czujemy, co to jest niemoralność samorządowca. To jest w Elblągu dzisiaj naszym udziałem. Odwaga władzy polega na paszkwilu, wykonywanym na polecenie przełożonego, agresywnym wobec posłanki, jako jedynej drążącej smutną elbląską rzeczywistość. Wspominam tylko paszkwil na b. radnego, ongiś kolegę. Odwagi zabrakło stanąć publicznie i powiedzieć, że wprowadzaliśmy w błąd. Bo to właśnie Elbląg ostatnich 6 lat. Ileż brudnej wody popłynęło w ostatnim półroczu. Władza wyhodowała pijawki z importu, tuczą się, nie liczy się załoga, chcąca normalności, nie liczą się elblążanie.
I tak będzie dalej. Bo mieszkańcy są osamotnieni. Ileż partii jest tam, przy władzy. Gdzie stanowisko w tak ludzkiej sprawie? Obowiązuje: „partia to ja, a reszta to tło”. Cdn.
Ten etap smuty elbląskiej trzeba obnażać. Posłanka Monika Falej wczoraj złożyła dwa pisma. Do prezydenta- podwyżka cen ciepła, niezależnie od EKO, powinna być „wyzerowana”, bo EPEC ma takie możliwości. I takie było wyborcze słowo honoru. Pod warunkiem postawienia zadania „managerowi”, który uważa, że nie musi oszczędzać. Pismo przypomina niesłyszącej władzy o tym, co mówią elblążanie. Czy członek RN, bliski prezydentowi, też nie słyszy, co na korytarzu? Drugie pismo do prezesa- z pytaniami, już których treść ukazuje, że mamy do czynienia z jakimś mieszanym wirusotworem, a nie ze spółką komunalną w modelowym tego słowa znaczeniu. Może pytania i odpowiedzi, także z ich brakiem, wstrząsną? Posłanka z pewnością pisma udostępni opinii publicznej.
Dziękuję za Janosika, to sympatyczne porównanie, ukazujące, że jednak coś pozostanie w ludzkiej pamięci. Warto „iść pod prąd”. Co pozostanie po tych, którzy „z prądem” ? Dzisiaj odizolowani od mieszkańców, skazani na siebie, napompowują się wyłącznie swoją mądrością, narcyzmem i przyjemnościami władzy. Balony jednak pękają i pozostają po nich strzępy. Pozdrawiam.
Panie Ryszardzie w pandemii i nieudolności juz sie pogubili i zatracili a teraz jest to widoczne tak mocno jak nigdy wcześniej, ale ale zaczyna sprawdzac się przyslowie ze pycha kroczy przed upadkiem
@RyszardKlim - Taka prawda Panie Ryszardzie. Super skwitowane. .. "Ile partii tam przy władzy". Wszyscy się ustawili. I ci z lewa i z prawa i ze środka. Im i ich rodzinom żyje się dobrze i dostatnio. Nie chcą żadnych zmian i przedterminowych wyborów. Bo trzeba przed nimi pracować, chodzić z ulotkami, płacić za banery i. .. można przecież się ponownie nie załapać do koryta. Ich dobro i spokój jest celem nadrzędnym. Resztę mają w głębokim poważaniu.
Teraz dopiero widac jak ludzie wsadzeni na stanowiska nie poradzili sobie z niczym zwlaszcza z wirusem i jego skutkami oraz przeciwdzialaniem i zadbaniem o w miarę normalne funkcjonowanie, o kpinie i arogancji wobec choroby nie wspominajac, totalny bałagan, dezorganizacja to co mówić o cieple, temat kolejny pod dywan bo covid ! I może się uda!
Teraz urząd w dobie rozkwitu moze przeprowadzac ulubioną standaryzację wszystkiego, ma pełen obraz ! Brawo, a na końcu swoją
"program inwestycyjny, który powinien zniwelować w przyszłości negatywny wpływ czynników kosztotwórczych na wzrost cen ciepła. "- no to zaje**ście, tylko się cieszyć że kolejne podwyżki cen, nie będą wynikały z "czynników kosztotwórczych"(czyli w takim razie z czego?). A swoją drogą, to jakie trzeba posiadać kompetencje żeby wygadywać takie bzdury? I to jeszcze w firmie, która nie tak dawno chwaliła się wprowadzeniem szerokiego (i oczywiście kosztownego)programu tzw. "prostego języka".