UWAGA!
[X]lub zarejestruj konto na portElu.
Ten etap smuty elbląskiej trzeba obnażać. Posłanka Monika Falej wczoraj złożyła dwa pisma. Do prezydenta- podwyżka cen ciepła, niezależnie od EKO, powinna być „wyzerowana”, bo EPEC ma takie możliwości. I takie było wyborcze słowo honoru. Pod warunkiem postawienia zadania „managerowi”, który uważa, że nie musi oszczędzać. Pismo przypomina niesłyszącej władzy o tym, co mówią elblążanie. Czy członek RN, bliski prezydentowi, też nie słyszy, co na korytarzu? Drugie pismo do prezesa- z pytaniami, już których treść ukazuje, że mamy do czynienia z jakimś mieszanym wirusotworem, a nie ze spółką komunalną w modelowym tego słowa znaczeniu. Może pytania i odpowiedzi, także z ich brakiem, wstrząsną? Posłanka z pewnością pisma udostępni opinii publicznej. Dziękuję za Janosika, to sympatyczne porównanie, ukazujące, że jednak coś pozostanie w ludzkiej pamięci. Warto „iść pod prąd”. Co pozostanie po tych, którzy „z prądem” ? Dzisiaj odizolowani od mieszkańców, skazani na siebie, napompowują się wyłącznie swoją mądrością, narcyzmem i przyjemnościami władzy. Balony jednak pękają i pozostają po nich strzępy. Pozdrawiam.
RyszardKlim