134
14.11.2020

A moim zdaniem... (od najstarszych)

Pokazuj od
najnowszych
Największe
emocje
Może jest to temat dla redakcji Portelu - sprawdzić sklepy, które nie przestrzegają reżimu sanitarnego. Taka presja medialna mogłaby pomóc w wymuszeniu egzekwowania zasad.
(2020.11.14)
@Wez sie - A te mnóstwo dowodów to gdzie one są?
To ja 2 (2020.11.14)
A czyja to wina? Od końca wakacji to bylo wiadomo bo z dnia na dzień to roslo!należało wprowadzać zdalną pracę, odseperowac pracownikow od siebie i poważnie i z obawą traktować wirusa a dziś zbiera sie tego efekty ! Nie igra się z ogniem bo właśnie niektorzy się poparzyli
(2020.11.14)

info

8  
  4
W covid zaangażowali się nawet artyści aktorzy no i lekarze ze chorzy ludzie umierają za nie udzielenie pomocy
qqq (2020.11.14)

info

4  
  0
Ponownie zaproście tą od zadym. .nazwiska nie wymienię z szacunku dla innych kobiet. Za 8-10 dni potroimy zarażenia. Może i Kotliński by się otarł o Covida. Czasem wstrząs termiczny przywraca rozum.
(2020.11.14)

info

6  
  4
Krótka historia typowego, naziolskiego PiS-działacza, któremu właśnie urywa się partyjne koryto (to dlatego tacy podenerwowani i zapluci są, to zwykły strach przed rozliczeniem różnych krecioli, kiedy upada reżim - b. dobrze:)"Piotr Dziadul zasługuje na moment uwagi ze względu na ikoniczną polsko-prawicową karierę. Jest kolegą Jacka Kurskiego, którego zna rzekomo z opozycji antykomunistycznej (miał 14 lat w 1989 roku). Za obecnych rządów PiS został prezesem spółki PSSE Media Operator w Pomorskiej Specjalnej Stefie Ekonomicznej. Stracił pracę (razem ze swoją szefową, Aleksandrą Jankowską, dawnym "aniołkiem Kaczyńskiego")po tym, jak do szefa Solidarności w Stoczni Gdańsk powiedział "spie*dalaj ch*ju"i odciął gaz stoczni - jedynemu klientowi spółki. Zanim odszedł, zdążył zatrudnić kilkadziesiąt osób, nie wiadomo do czego, bo ta spółka właściwie niczym poza dostarczaniem gazu i prądu do stoczni się nie zajmowała. "Ten człowiek nie nadaje się do prowadzenia kiosku Ruchu, a co dopiero takiej firmy. Nie umie współpracować z ludźmi i nie powinien pełnić kierowniczego stanowiska"- mówił "Dziennikowi Bałtyckiemu"związkowiec ze stoczni. To nie było pierwsze widowiskowe zwolnienie Dziadula. (. .. )[zdj. Spójrzcie na tę gębę i wzrok tęskniący za rozumem, w Sevres mógłby w gablocie stanąć; ]
RobertKoliński (2020.11.14)

info

1  
  4
(. .. )Za pierwszych rządów PiS został komendantem wojewódzkim Państwowej Straży Łowieckiej w Gdańsku, choć nie spełniał wymagań stażowych (komendantem został po miesiącu od przyjęcia do pracy w charakterze strażnika). Był też w radzie nadzorczej jednej ze spółek podległych Enerdze. W 2011 został szeregowym strażnikiem, musiał teraz jeździć na patrole. "Nie chcieliśmy z nim jeździć. Nie wysiadał z auta na przykład, miał gdzieś polecenia nowych przełożonych. Nie dało się z nim pracować"(wypowiedź jednego ze strażników dla Dziennika Bałtyckiego). W tym samym roku wpłynęła na niego skarga. "Starszy strażnik Piotr Dziadul pod nieobecność strażników w pokoju z pozostałych po treningu strzeleckim łusek nabojowych ułożył w miejscu pracy strażnika [tu przywołane jest imię i nazwisko] na jego biurku znak swastyki i tuż pod nim narysował znak złożony z trzech jednakowych elementów - triskelion, współcześnie używany w charakterze alternatywy swastyki jako symbol organizacji neonazistowskich. Zapytany o motywy takiego postępowania nie był w stanie w sposób racjonalny wytłumaczyć swojego czynu. (. .. )
RobertKoliński (2020.11.14)

info

1  
  4
@Roo - Jesteś durniem
Kat (2020.11.14)
(. .. )Przy okazji wyjaśniania tego zdarzenia zostałem poinformowany przez strażników również o innych negatywnych i nieetycznych zachowaniach P. Dziadula. W stosunku do współpracowników jego zachowanie jest naganne, odnosi się do nich lekceważąco, obraża ich i poniża". Strażnicy informowali też, że do kolegów Dziadul mówi, że są plewami, a plewy trzeba oddzielić od ziarna, i że witał się słowami "Heil Hitler". - Razem z kolegą z pracy wielokrotnie szyderczo prześmiewałem zwrot "Heil Hitler", mówiąc "daj litra"- tłumaczył Dziadul dziennikarzowi "DB". Po incydencie ze swastyką zakazano wydawania mu broni. W 2013 stracił pracę po tym, jak do urzędu wojewódzkiego wpłynął kolejny donos: na zabraniu Ruchu Narodowego Dziadul wzywał do przemocy wobec obcokrajowców i dokonania siłowego przewrotu w kraju. W obronie Dziadula stanęli Robert Winnicki i Jacek Kurski, wówczas europoseł ("to metody z PRL!"- mówił o zwolnieniu Kurski w TVN24,obiecał pomoc prawną dla kolegi zwalnianego za patriotyczne poglądy). Więc taka historia o polskiej prawicy. Możesz być nie tylko faszystą, ale i półgłówkiem, który nie potrafi sobie sam glanów zawiązać - narodowo-katoliccy koledzy u władzy nie dadzą ci zginąć, nigdy nie będziesz heilował sam. "[na zdj. grafika z serii #LewackaSzmata - produkty polskie, eko i antyfaszystowskie; polecam:)]
RobertKoliński (2020.11.14)

info

1  
  4
Świetnie. Dwie stówy dziennie a ósme klasy do szkoły na konsultacje
(2020.11.14)

info

1  
  0