A moim zdaniem... (od najstarszych)
Pokazuj od
najnowszych
najnowszych
Największe
emocje
emocje
Czy jest podstawa prawna by nosić maski ? Rząd swoje a my swoje. Jak na Białorusi. Naród mądrzejszy
@doktorwieslaw - Komentarz w punkt. To nawet nie chodzi o bycie bogatym. Tylko głupiec tak o sobie powie, tak to dziwny stan umysłu, a ja to jestem bogaty. Po chłopsku 24h/7d masz łeb jak sklep będąc na własnym rachunku, nawet w mikro firmie, pracując z ludźmi, zatrudniając pracowników. Pracujesz na coś a plebs krótko z Tobą pojedzie w dowolnej chwili a ten to musiał się nakraść. Na pewno przecież pracą się nikt nie dorobił niczego tylko siwych włosów.
Możliwe że i tak by było. Wiadomo, że testy nie są miarodajne do konca, ale nie zmienia to faktu, że miałem bardzo długo wysoka temperaturę i kaszel taki, że całe pluca mi wyrywalo
czytaj rozporządzenia będziesz wiedział jutro będzie lepiej)
@doktorwieslaw - podaj nazwy firm ktore polecasz
pisałam wcześniej że nikomu nie życzę covid19 ale po tym co czytam Ci anty maseczkowi pierwsi powinni załapać i przejść to co Ja
Ja nie napisałem, że polecam kogokolwiek. Opisałem ogólne zasady funkcjonujące w temacie świata bogatych. Czytaj ze zrozumieniem.
Nie dość, że odważna, to w dodatku całkiem fantastyczna, bo ja nigdy takowej nie postawiłem:)Wyzyskiwaczem jest najogólniej mówiąc ten, który łamie prawa pracownicze i swoim zatrudnionym płaci grosze, często w dodatku pod stołem. Osoby natomiast prowadzące jednoosobową działalność gosp. to w 99,9% nie żadni kapitaliści są - ja mam nawet opory wewnętrzne żeby nazywać ich per "przedsiębiorcy", z całym szacunkiem, bowiem sam przez lata pracowałem w ten sposób w Polsce (aż zmądrzałem, wyjechałem do normalności i zostałem lewakiem; )i wiem doskonale, że jest to raczej, jak mawia jeden mój znajomy naukowiec-lewak, "wyeksportowane celem uniknięcia sprawiedliwego opodatkowania i przestrzegania praw pracowniczych na swój garnuszek przez złodziejskich wyzyskiwaczy bezrobocie". W normalnych krajach tacy ludzie pracują zwyczajnie na etatach, których gwarantem jest władza publiczna i przepisy prawa pracy. U nas natomiast od ponad 3 dekad tacy ludzie rugowani są z zakładów, bowiem w ten sposób kapitalista obniża sobie koszty, zaś naiwny i/lub (co częstsze)zdesperowany pracownik nie ma najczęściej innego wyjścia. I to jest kolejny z licznych przykładów nadwiślańskiego wyzysku oraz ucisku klasy robotniczo-wyrobniczej w post-styropianowej Polsce;
@RobertKoliński - Kto tak robi, jak Pan pisze, nie powinien być nazywany przedsiębiorcą, tylko zwykłym krętaczem - tu się zgodzę. Ale ponownie, widzi Pan tylko takich.
@doktorwieslaw - Otóż nie, staram się widzieć cały wachlarz postaw - zdecydowanie piętnuję natomiast właśnie takie, nie owijając w bawełnę, patologie. Teraz zaś lecę na chlebek zarabiać, za niewiele więcej niż minimalna krajowa, pozdrawiam; )