29
10.12.2004

A moim zdaniem... (od najstarszych)

Pokazuj od
najnowszych
Największe
emocje
Wspominałem kiedyś przy okazji dyskusji o sensie przekopu, iż przeciwnicy ( tu na tych stronach dyskusyjnych) przekopu, są w istocie adwokatami spraw rosyjskich. Rosjanie zupełnie za darmo mają obrońców swoich interesów i to bardzo zagorzałych. Teraz jest argument, że z powodu tego kanału Mierzeja stanie się wyspą!?!?!. Z dużym zainteresowaniem czekam na jeszcze bardziej pokrętne hipotezy. Panzerzug jakoś zamilkł. Wyjechał, czy może zepsuł mu się komputer ?
Ruler of Blaircourt (2004.12.11)

info

0  
  0
a co to dla nich za roznica czy mieszkaja na wyspie czy polwyspie, na nasza strone i tak nie przejda wiec teraz jest taka sytuacja jakby mieszkali na wyspie. pytanie do panow zlodzieji z wawy. chce naprawic rynne na garazu. czy mam to konsultowac z wladzami rosyjskimi w krolewcu? przeciez jak zamontuje spowrotem rynne to pewnie wplynie to w jakis sposob na rotacje wody w srodowisku naturalnym, a ja nie chce pozwolic by jakis rusek umarl z pragnienia bo ja mialem takie widzimisie.
SEXO (2004.12.12)

info

0  
  0
Podobnych argumentów używał na Konferencji w Kątach Rybackich Burmistrz Krynicy Morskiej, że niby Krynica znajdzie się na wyspie. Przecież tak naprawdę to nic w tym względzie się nie zmieni - Kryniczanie dojeżdżają jedną szosą, i dalej nią będą dojeżdżać, tyle, że po drodze będą mieli most. W sprawie pytania Rosjan o zgodę - jak zaczynasz się pytać, to już jesteś przegrany, oczywistą odpowiedzią Rosjan będzie nie, bo za to nie coś będą mogli wytargować, i to jest normalne, Rosjanie są specami od negocjacji. Więc nie pytać, tylko robić swoje na swoim terytorium. Czy Rosjanie pytali się nas, czy mogą znacznie pogłębić i poszerzyć cieśninę Pilawską, co zrobili w latach sześćdziesiątych? Przekrój cieśniny powiększył się wtedy wielokrotnie więcej niż ma wynosić przekrój kanału, i do tego cieśnina nie ma żadnych zabezpieczeń przeciwsztormowych ( a kanał będzie je miał w postaci śluzy i towarzyszących jej wrót ). Jeszcze parę uwag w komentarzu na http://www.portel.pl/artykul.php3?id_akt=8530&id_dz=1 Pozdrawiam
MaSer (2004.12.12)

info

0  
  0
Ruler - jestem przeciwnikiem ( inie tylko ja ) budowy przekopu na Mierzei i równocześnie nie czuję się i nie jestem "adwokatem spraw rosyjskich". Uważam, że główne zdanie w tej sprawie powinni mieć mieszkańcy Mierzei, a oni po prostu i po ludzku biją się przekopu. Znam Mierzeję i ludzi stamtąd. Przekop jest forsowany przez określone środowiska, mieszkańców jak dotąd nikt nie pytał. Burmistrz Krynicy mówi to, co myślą ludzie, nie tylko z Krynicy. Burmistrz Sztutowa to jednak - proszę zauważyć - z osoba z zewnątrz.
Żuławiak (2004.12.13)

info

0  
  0
poprawka: oczywiście - boją się przekopu;
Żuławiak (2004.12.13)

info

0  
  0
jak słyszę, że budowa kanału musi być skonsultowana z Rosją to przychodzi mi na usta jedno slowo - Targowica.
en (2004.12.13)

info

0  
  0
Jesteśmy bardzo dziwnym narodem. Nie dość, że pytamy sąsiadów, czy możemy coś zrobić na własnym terytorium, to jeszcze chcemy to zrobić w sposób, w który u sąsiadów nikt tego nie prakltykuje. Jakieś śluzy i wrota przeciwsztormowe, jakieś mosty i kładki dla zwierząt...? A powywiercać otwory w mierzeji, naładować do nich dynamitu i bum! Będzie cieśnina, jak się patrzy. I to taka, że miną się w niej Jahre Viking i Queen Mary 2 i widać ją będzie z kosmosu... Wszak Polska mocarstwem! Hegemonem światowym! Biczem narodów! ( A świstak siedzi i zawija w te sreberka... )
Panzerzug (2004.12.13)

info

0  
  0
po cholere pytac o zdanie Rosje? dosc juz nam blokowali dostep do morza...
elblazanin (2004.12.13)

info

0  
  0
Z tego co wiem to po rosyjskiej stronie mierzeji poza bazą pogranicznikow i rosyjskich saldatow nikt nie mieszka a pozatym oni wszyscy mieszkają na jednej wielkiej wyspie, a wogole mam pytanie po co gineli nasi przodkowie jak teraz nadal musimy się pytać inne kraje co możemy zrobić we własnym podobno kraju. A może teraz nasza prawica by coś powiedzał ? , a może im ta wypowiedź pasuje ?
huver (2004.12.14)

info

0  
  0
huver ~ nawet średnioRozgarnięty świadek wypowiedzi podsekretarza stanu w Ministerstwie Infrastruktury (red ~ no można stanowisko ministerialne pisać z małej litery, ale mininisterstwo to już nie) widział wyraźnie, jak gostek wręcz męczył się okrutnie wypowiadając ta bzdurny argument (mejdBajWarsiawka)... Inna sprawa: czy my umiemy prowadzić politykę i uprawiać biznes z Rosją?
rwel (2004.12.14)

info

0  
  0