21
10.12.2004

A moim zdaniem... (od najstarszych)

Pokazuj od
najnowszych
Największe
emocje
Autor tydzień temu nadesłał ten tekst do Kwartalnika elbląskiego TYGIEL. Nie czekając na odpowiedź redakcji umieścił go w tym miejscu. Widocznie powątpiewając w roztropność redakcji, ale wierząc we własną genialność. Zastanawialiśmy się nad publikacją, w takiej sytuacji czujemy się jednak zwolnieni z wszelkich zobowiązań. W przeciwieństwie do autora powątpiewamy jednak w odkrywczość serwowanych przemyśleń - dla jako tako pilnego absolwenta przeciętnego liceum są one oczywistym zbiorem kanonów. I wcale nie chodzi o spór z Ryszardem Tomczykiem. Chociaż niewątpliwie autor poczuł się niedowartościowany w miarę przychylną recenzją jego prac nadesłanych na konkurs literacki Fundacji Elbląg, zresztą w tym konkursie wyróżnionych właśnie przez R.T. (polecaam ostatni numer pisma). Nie pierwszy to przypadek dyskusji - również na tym forum - autora, który nie zgadza się nawet z subtelną krytyką. Zapewne jeden tylko z wielu. A podobno milczenie jest złotem. Przykro, że coraz więcej autorów o tym zapomina. Tak jak by nie byli żadnymi autorami. Jan Miłoszewski, sekretarz redakcji Kwartalnika elbląskiego TYGIEL
(2004.12.11)

info

0  
  0
Zobaczyłem, przeczytałem, uuuffffff ! Cos w tym jest, (choć przyznam, że nie bardzo nadążam za wątkami) tylko dlaczego to takie ciężkie?
Zen (2004.12.11)

info

0  
  0
Panie Danielu !Nie wiem co napisac. Wyglada na to , ze ma Pan duzo wiedzy i doswiadczenia.Sprobuj Pan prostego jezyka. Ten ponoc najtrudniejszy.Nie jest Pan geniuszem literatury, ale moze kiedys przelamie Pan ta zlosc i cos przyzwoitego napisze. Nigdy nie wiadomo. Zycze wytrwalosci i sukcesu.Albertan.
Albertan (2004.12.11)

info

0  
  0
No cóż, redakcja Tygla miała trochę szczęścia ;) ---- Nie wiem w jakim wieku jest "kłosek", czy już całkiem dojrzały czy jeszcze zielonkawy. Jeśli dojrzały, to nie ma nadziei, a jeśli w miarę młody, to może jeszcze kiedyś, jak przetrawi krytykę, napisze coś strawnego.
@ (2004.12.11)

info

0  
  0
he,he, ciekawy jestem, czy pan T. przez to przebrnie ?
Malutki (2004.12.13)

info

0  
  0
Czasem żałuję, że pisząc jakiś tekst na tych łąamach - nie można zastosować akapitów. Ale nigdy jeszcze nie żałowałem tego tak mocno, jak dziś, przy próbie przeczytania tego tekstu.
Malutki (2004.12.13)

info

0  
  0
Zmusiłem się i przeczytałem cały powyższy wywód i doszedłem do takich oto wniosków: 1) Redakcja Portelu wprowadziła mnie w błąd dając w tytule wyraz "riposta", bowiem nie jest to odpowiedź ani trafna, ani dowcipna, ani też błyskotliwa. 2) Akurat w tej materii znam stanowisko dr Ryszarda Tomczyka i wiem, że jest ono ze 100% pewnością przyjazne osobie Pana Daniela Błaszkiewicza. 3) Jeśli mimo to Pan Daniel znalazł pretekst do napisania tego tekstu, świadczyć to może jedynie albo o przewrażliwieniu lub przeświadczeniu o niedowartościowaniu Jego osoby.A na to Pan Tomczyk juz chyba wpływu nie ma. Pozdrawiam Pana Daniela i uczestników tego wielce szanownego Forum Portelowego
egzegeta (2004.12.13)

info

0  
  0
Ale bo też nie mam nic do recenzji jako całości,tylko do jej pierwszego zdania, które jest przynajmniej dla mnie cokolwiek obraźliwe i nie skłania do milczenia. Za uwagi szczegolnie krytyczne gorące podziekowania, gdyz pozwolą mi być może nieco ochłonąć. Pozdrowienia dla wytrwałych. Widocznie nie jest jeszcze tak źle z elbląskim "srodowiskiem twórczym". Pozdrawiam .
autor (2004.12.13)

info

0  
  0
Autorowi proponuję zabawę literacką. Na jedno zdanie krytyki, odpowiedzieć na jednej stronie, czcionką znormalizowaną, czyli około 2000 znaków. No, niech będzie, że góra na półtorej strony...
fellini (2004.12.14)

info

0  
  0
he,he...
ktos (2004.12.14)

info

0  
  0