UWAGA!

[X]

Komentuj korzystając ze swojego nicka. W tym celu Zaloguj się kontem portElu lub Facebooka
lub zarejestruj konto na portElu.
Anuluj

Autor tydzień temu nadesłał ten tekst do Kwartalnika elbląskiego TYGIEL. Nie czekając na odpowiedź redakcji umieścił go w tym miejscu. Widocznie powątpiewając w roztropność redakcji, ale wierząc we własną genialność. Zastanawialiśmy się nad publikacją, w takiej sytuacji czujemy się jednak zwolnieni z wszelkich zobowiązań. W przeciwieństwie do autora powątpiewamy jednak w odkrywczość serwowanych przemyśleń - dla jako tako pilnego absolwenta przeciętnego liceum są one oczywistym zbiorem kanonów. I wcale nie chodzi o spór z Ryszardem Tomczykiem. Chociaż niewątpliwie autor poczuł się niedowartościowany w miarę przychylną recenzją jego prac nadesłanych na konkurs literacki Fundacji Elbląg, zresztą w tym konkursie wyróżnionych właśnie przez R.T. (polecaam ostatni numer pisma). Nie pierwszy to przypadek dyskusji - również na tym forum - autora, który nie zgadza się nawet z subtelną krytyką. Zapewne jeden tylko z wielu. A podobno milczenie jest złotem. Przykro, że coraz więcej autorów o tym zapomina. Tak jak by nie byli żadnymi autorami. Jan Miłoszewski, sekretarz redakcji Kwartalnika elbląskiego TYGIEL