Czytelnicy alarmują: dziesiątki martwych ryb na plaży w Kadynach i Tolkmicku

64
18.06.2020
Czytelnicy alarmują: dziesiątki martwych ryb na plaży w Kadynach i Tolkmicku
fot. Czytelnik
- Dziesiątki martwych ryb napotkaliśmy podczas spaceru na plaży w Kadynach oraz Tolkmicku. Podobnie jest przy plażach w okolicach Świętego Kamienia. Czy doszło do skażenia wód Zalewu Wiślanego? - pytają nasi czytelnicy. Sprawę sprawdził już Wojewódzki Inspektorat Ochrony Środowiska. Zobacz zdjęcia.

- Obawiamy się, czy nie doszło do zatrucia wód Zalewu Wiślanego. Podczas spaceru plażami w Kadynach i Tolkmicku widzieliśmy dziesiątki martwych ryb, potem pojechaliśmy na plażę przy Świętym Kamieniu, tam również przy brzegu pływało dużo śniętych ryb - alarmują czytelnicy. Zgłoszenie otrzymała również Delegatura Wojewódzkiego Inspektoratu Ochrony Środowiska w Elblągu.

- Wpłynęło ono do nas 1 czerwca od osoby prywatnej, oczywiście pojechaliśmy we wskazane miejsce. W naszych kompetencjach, co należy podkreślić, jest sprawdzenie, czy nie doszło do skażenia, którego źródło pochodziłoby z rzek, cieków wodnych czy z gruntu. Natomiast wody Zalewu Wiślanego nadzoruje Urząd Morski w Gdyni i do jego elbląskiej delegatury przesłaliśmy również informację na ten temat - mówi Artur Szypiło, kierownik delegatury WIOŚ w Elblągu.

Śnięte ryby na nadzalewowych plażach to przede wszystkim sandacze i leszcze.

- Nie stwierdziliśmy zatrucia wód, które swoje źródło mogłoby mieć w rzekach Stradanka i Grabianka, albo pochodziło z gruntu. Na tym pasie wybrzeża nie ma dużych zakładów przemysłowych, z których mogłyby do Zalewu Wiślanego przedostać się jakieś szkodliwe substancje. Amoniak, który był w nieistniejącym już zakładzie w Tolkmicku, który zajmował się przetwórstwem warzyw został zneutralizowany – mówi Artur Szypiło.

Skąd więc martwe ryby na plażach w Kadynach i Tolkmicku? Hipotez jest kilka.

- Rybacy mogli opróżnić sieci po połowach, oczywiście nie wolno im tego robić w ten sposób. Słabsze osobniki podczas tarła mogą ginąć, więc może być to śmierć naturalna. Mogą być to również efekty działań kłusowniczych, ale może być to również jakaś choroba ryb. Na ten ostatni temat musiałby się wypowiedzieć już Urząd Morski w Gdyni – mówi dyrektor Szypiło.

Pytania do Urzędu Morskiego w Gdyni również wysłaliśmy, czekamy na odpowiedź. 

 

daw

Fotoreportaż

Kliknij, żeby zobaczyć więcej zdjęć

Najnowsze artykuły w tym dziale Bądź na bieżąco, zamów newsletter

A moim zdaniem... (od najstarszych)

Pokazuj od
najnowszych
Największe
emocje
Przekop?
(2020.06.18)
Brak jeszcze komentarzy eko-terrorystów, że to wina przekopu?
ApelMistrz (2020.06.18)
@ApelMistrz - A może przy kopaniu przekopu, czyli płucząc bursztyn jakieś cuda chemiczne do wody dodają?
(2020.06.18)
Ale to musi być zapach przy takich temperaturach. Co ma przekop do śnięcia ryb?? Zobaczcie jak rybacy poobstawiali sieciami zalew, do rz. Elbląg mało ryb wpływa. Zalew nie był zamarźnięty więc rybacy charcowali cały rok
(2020.06.18)
nie przekop tylko przygłup
(2020.06.18)
No po co się chwalisz?
(2020.06.18)
Zalew powinien zamarzac corocznie. Tak jak za dawnych lat. Była wtedy ryba na okrągło. A teraz rybacy tna jak idzie.
(2020.06.18)

info

50  
  4
pasozyt nicienia w co drugiej rybie z gatunku okonia rozpowszechnił sie z zalewu w głąb nogatu, nawet nie można smacznie rybki zjeść w tych czasach. .takze ostrzegam turystów by byli świadomi co jedzą z tych smazalni
ryn (2020.06.18)

info

46  
  0
Czy wydobywając bursztyn myje się go detergentami?
(2020.06.18)
Od 1.czerwca do 18.czerwca trwa odbijanie piłeczki i nic się nie dzieje. Trucizna już dawno wyparowała.
amator leszcza (2020.06.18)