65
02.05.2020

A moim zdaniem... (od najstarszych)

Pokazuj od
najnowszych
Największe
emocje
Tych odważnych cwaniaczków może należy zaprosić jako wolontariuszy na oddziały we Włoszech. Oczywiście bez masek i innych ochron. Przecież to ściema. Który odważny niech zgłosi się do odpowiednich instytucji.
XxxxXXXx (2020.05.02)
Podstawą powinna byc izolacja do czerwca, nie otwierac urzedow, duzych firm, ograniczac handel s sensie ilosci osob, jezeli teraz pokazują rygory nastąpi wzrost zachorowan i wrocimy do punktu wyjscia, szkoda tylko ciezko pracujacych ludzi w szpitalach bo to będzie marnotrastwo ich pracy aby ratować ludzi, wiekszosc tu dywagujacych o sensie maski po prostu mialo jeszcze szczescie ze wirus ich nie dotknąl!
(2020.05.02)
Nie panikuj koleś nic się nie stanie jak chodzą bez masek. .. najważniejsze że tu chodzisz inni nie muszą
(2020.05.02)
@wesoly wirus - Żeby ciebie ktoś nie pier. ..
Tex (2020.05.02)
Te wszystkie cwaniaki z miodem w uszach co bez masek wysłać do pomocy w szpitalach przez nich nie będzie wakacji
(2020.05.02)
@XxxxXXXx - Czy jeżeli ludzie chorują na grypę mam się tam pchać?? Nie. To po prostu jest wirus zdecydowanie słabszy niż SARS czy MERS a panika niewspółmierna. Ludzie dali się zamknąć w domach zostali pozbawieni praw i jeszcze się cieszą że rząd o nich dba. .To jest dramat. ..
(2020.05.02)
@renato - Ok, ale teraz druga sprawa, ta kropla z wirusem nawet jak zatrzyma się na maseczce po chwili jest wdychany do dróg oddechowych i to już lekarze potwierdzają.
(2020.05.02)
@tlenek - Popieram
marabi (2020.05.02)
Nie chcesz się pchać ale spróbuj czy jest słabszy.
(2020.05.02)

info

1  
  1
Rozumuję tak: krople wprawdzie zatrzymują się na maseczce razem z wirusami ale potem maseczka wysycha i krople znikają, a z nimi wirusy. Przynajmniej część wilgoci nasyconej wirusami zatrzymuje się na maseczce i ginie po jej wyschnięciu. Oczywiście nikt na świecie nie ma pojęcia jak to jest rzeczywiście. Co palnie jeden wybitny naukowiec to znajdzie się trzech jeszcze wybitniejszych plecacych na odwrót
renato (2020.05.02)