A moim zdaniem... (od najstarszych)
Pokazuj od
najnowszych
najnowszych
Największe
emocje
emocje
Ciekawy jestem jak bardzo Wróblewski żałuję, że z Panią zadarł.
Odniosę się do jednego z poprzedników, który pisał o NSZZ Solidarność, żeby nie robić ludziom pokrzywdzonym nadziei. Muszę przyznać Tobie rację. W tym mieście NSZZ to lipa. Oni nie pomogli żadnym ludziom którzy im monitowali. Na nich bym nie liczył gdyż to bardziej koledzy elit a nie ludu. Swoją drogą ciekawe? Nic nie zostało z wartości które towarzyszyły pierwszej SOLIDARNOŚCI. Problem ich nie dotyczy. Zobaczcie gdzie pracują oni i ich rodziny. Są ustawieni w tym mieście. Nie rozumieją problemów pracowników ponieważ ich to już inna liga. I tyle w temacie.
Psychiatra
Bez sensu taka cotygodniowa dawka ironii i Pani Maria Wiem Wszystko Najlepiej Kasprzycka. Proszę startować na Prezydenta, świat zmieniać, prowadzić oh ah politykę radosną, bez oponentów politycznych, trudnych decyzji. A Pan Wróblewski dostanie copiątkową rubrykę na portelu. Wtedy będzie jak oni śmią narzekać. ..
Panie Adamowicz, do dzieła. Albo teraz, albo nigdy. Proszę walczyć albo podać się do dymisji. Koniec gadania, nastał czas walki o pracownika. I to w każdej instytucji.
A on coś kiedyś napisał? Bo czytać to czyta, choć poruszając ustami.
To już nie jest nic śmiesznego, ale sadyzm i spaczenie w czystej postaci. Każdy felieton Pani Kasprzyckiej ma jedno i stałe przesłanie, że tak źle w naszym mieście jeszcze nie było, ale będzie jeszcze gorzej. Bo czego dobrego można się spodziewać po prezydencie Wróblewskim i jego poplecznikach. Niczego. A przecież przynależność Pana Wróblewskiego do PSL - u z góry wskazywała, że nie jest to ptak zbyt lotny, ale i Pan senator z Bożej łaski Wcisła bardzo Go nam polecał przed wyborami. No niestety, ale wyszło jak zwykle, czyli byle jak. Ale ma to, swoje dobre strony, bo gdzie byłaby dziś Pani Kasprzycka i czy byśmy wiedzieli, że w naszym mieście żyje tak rezolutna osoba, która bzykając niczym komarzyca umila niektórym czas i to nie tylko z piątku na sobotę. Ale trzeba pamiętać, że lepiej jest dla nas wszystkich, że obiektem zainteresowania Pani felietonistka został prezydent miasta, a nie każdy z nas. Bo nie ma nic gorszego i bardziej żałosnego od widoku człowieka upiornie i rozpaczliwie machajacego rękami przed niewidzialnym słodko brzęczącym stworzeniem. Nawet jeśli jest to kobieta.
Teraz już wiemy skąd i dlaczego w domach opieki i szpitalach masowo umierają ludzie. Mianowani kierownicy, w obawie o własne stołki przyjmują chorych mimo braku skutecznego zabezpieczenia. Brawa i ordery dla pracowników, którzy odmówili. To zagrożenie nie tylko dla nich, ale dla wszystkich, z którymi się stykają. Jeżeli ta instytucja jest niepotrzebna, to po co wadza kierowała tą osobę. Ma mnóstwo innych rozwiązań. Jak widać, w Elblongu potrzebne są tylko instytucje, których kierownicy nie myślą, tylko wykonują co wadza im nakazuje. Bierni, Mierni ale Wierni.
Nic dodać, NIC ująć do kolejnego merytorycznego felietonu. Tak NIE może być sprawowana władza nad miastem, władza. .tylko i wyłącznie, bo o zarządzaniu tu nie ma żadnej mowy. Faktycznie czas na zmiany. Pozdrawiam Panią Marię i elblążan.
Nie ma nic bardziej żałosnego niz stara złośliwa i nieszczęśliwa baba oraz zramolały facet, którzy steruja ludźmi, to niestety częste w przestarzalej budżetówce, prymitywizm i nieogarnianie zmian tych ludzi przeraża, mają niezwykle sadystyczne upodobania w podejsciu do drugiego czlowieka, tylko nie kazdy na to sobie pozwoli i w koncu wszystko sie wyleje i ruszy cala reszta