212
30.03.2020

A moim zdaniem... (od najstarszych)

Pokazuj od
najnowszych
Największe
emocje
Jedno może wyjdzie na zdrowie dla uczniów i rodziców z tej chorej sytuacji. Może większość rodziców skoro jużi tak musi być jednocześnie nauczycielami, to nawet po skończonej pandemii pozostawiadzieci na nauczaniu domowym i zobaczymy co wtedy powiedzą te darmozjady/terroryści zwani dla niepoznaki nauczycielami (w końcu sami wielokrotnie w komentarzach bezczelnie i buńczucznie piali aby rodzice wzięli dzieci na edukacje domową jak się nie podoba. Szkoły będą jeszcze bardziej puste a ci terroryści pozwalniani i moze w końcu wezmą się do jakiejś paracy i wtedy docenią pracę nauczyciela - nauczyciela a nie terrorysty używajacego dzieci za tarcze (pamiętamy co robili w zeszłym roku). Ps. dyrektor SP11 wiedząc, że we Włoszech panowała już epidemia koronawirusa nadal chciał posłać tam dzieci "na wycieczkę", a potem miały wrócić do szkoły i zarazić pozostałe dzieci w szkole - zamknięcie szkół przez rząd mu ten "wspaniały"pomysł uniemożliwiło - kiedy w końcu wywalicie na zbity pysk tego cynicznego nieroba?
Arc (2020.03.31)
żal tylko tej garstki prawdziwych nauczycieli z powołania w Polsce, którzy są tłamszeni przez terrorystów z nimi pracujących i obrywają za nieróbstwo i cyniczne wykorzystywanie uczniów i rodziców przez terrorystów - rząd robi ogromny błąd, że toleruje tych terrorystów w szkołach - a jest wielu normalnych, z powołaniem, którzy chcieliby uczciwie uczyć dzieci, a nie mogą przez terrorystów i durne przepisy
Arc (2020.03.31)

info

3  
  4
ludzie sie zajeli maseczkami, urzad zamowil juz niezbedne druki i czego jeszcze chcecie. Ach ten koronawirus. przyszedl w sama pore < teraz mozna bezkarnie sie gdzies schowac, zaszyc, nic nie robic, ktos powie przeciez oni nic nie robia juz od lat, moze I prawda moze i nie, ale za to teraz nic nierobienie jest legalne, bo nad wszystkim czuwa wirus. Trwaj chwilo trwaj… nareszcie urlop i to na koszt panstwa, najlepsze czasy dla opozycji - za nic nie odpowiadaja - a madrza sie jak Biedron, - juz nasza kolorowa tecza Biedronia, maluje nam swiat na zolto i na niebiesko i 200- cie poprawek stawia pod kreska. Bardzo trudna to chwila dla calego rzadu, zycze niezlomnosci i wytrwalosci w dazeniu do celu- to najlepsza proba dla wszystkich, wszelkie dotychczasowe podzialy powinny isc w zapomnienie, jesli nie - to prosze sie dobrze przygladac obecnej opozycji czy zalezy im na kraju, na nas, czy w tym amoku o wladze zignoruja ten nadzwyczajny czas, czas absolutnej jednosci, bo wyzwanie jest ponad czasowe dla nas wszystkich. Tylko czas nam pokaze czy dla wszystkich.
czas... ale nie relaksu (2020.03.31)
Tylko jak nauczyciele mają to udowodnic? Muszą siedzieć kolejna godzinę, żeby udowodnić, że przepracowali 45 minut. Farsa. Sowicka niech się weźmie do roboty i udowodni, że robi 8 godzin dziennie.
Mało wiarygodne będą te domowe egzaminy. Młodzież na ogół jest bystra i biegle opanowała poruszanie się w necie. Ściąganie będzie łatwiutkie. Na kompie egzamin i pytania na drugim kompie czy tablecie smartfonie odpowiedzi. Google wszystko wiedzą.
Cz (2020.03.31)

info

5  
  0
U nas przynajmniej coś próbują żeby dzieci miały ciągłość nauki. System owszem nie jest doskonały ale jednak jest zdalne nauczanie. Mam rodzinę w Anglii i tam dzieci siedzą w domu i nic zero nauki żadnego kontaktu z nauczycielem nic.
(2020.03.31)

info

4  
  0
Hieny nie pomogą, nic nie potrafią oprócz narzekania.
bobo (2020.03.31)

info

4  
  0
Niektórzy piszą że nauczyciele zwalają nauczanie na rodziców ale co w tej sytuacji mieli by robić? Jedyne co mogą to dać materiały i wytyczne jak pracować. A to w końcu nasze dzieci i nam rodzicom powinno zależeć by ta nauka była i to jest nasz wysiłek i nasz obowiązek . Czas zauważyć że wszystko się zmieniło. Teraz jest inny świat i inne nauczanie ,nauczanie w dobie zarazy i kryzysu. Trzeba to przetrwać i nie obwiniać się nawzajem tylko dostosować do nowych warunków. Bo to niczyja wina że jest jak jest.
(2020.03.31)

info

9  
  0
Narzekacie na dyrektora, który chciał robic wycieczkę. Cichutko siedzą rodzice z innych szkół, którzy naciskali, żeby wycieczki się odbyły
(2020.03.31)

info

2  
  2
Nie wiem czy to baba była katechetką, czy nie. A prawdą jest, że rozpycha się wszędzie, jej się należy. Wiem tylko, że jest z solidarności i ma brata też z "s"i jest nie do ruszenia. A jest słaba i wyjątkowo nie lubiana. .. .od zawsze. Nie jest tajemnicą, że uczniowie wieją od niej, albo składają papiery gdzie indziej. W prywatnej firmie już by dawno wyleciała, a tu ma ciepły kątek.
Lucjan B (2020.03.31)