UWAGA!
[X]Zgłaszanie opinii do moderacji
Nie wiem czy to baba była katechetką, czy nie. A prawdą jest, że rozpycha się wszędzie, jej się należy. Wiem tylko, że jest z solidarności i ma brata też z "s"i jest nie do ruszenia. A jest słaba i wyjątkowo nie lubiana. .. .od zawsze. Nie jest tajemnicą, że uczniowie wieją od niej, albo składają papiery gdzie indziej. W prywatnej firmie już by dawno wyleciała, a tu ma ciepły kątek.
Lucjan B